Sportowy Vulcan - Lista dyskusyjna

Sportowy Vulcan

ROZMOWY (NIE)KONTROLOWANE



Ignorowani autorzy []

    Ignorowane wątki []

      Ignorowane fora []

        Dostęp do logowania dla starszych przeglądarek: zaloguj

        Aktualna intensywność nasłuchu: 2Brak informacji o ostatnio oglądanym wpisie

        Floyd( 17-11-24 19:30:19 #774556 )

        a tymczasem...

        na TVP Szprot Polska-Węgry (w kosza)


        ROBIN HOOD( 17-11-24 17:28:23 #774555 )

        Śląsk zgłosił trzech nowych zawodników

        Czyzby pierwszy Zabojad w historii Slaska?


        ROBIN HOODTommy( 17-11-24 17:06:19 #774554 )

        Jak zwykle Tommy glupoty pierdoli,pisze co mu slina przyniesie na jezyk,przylapany na klamstwie chowa sie do skorupki i po jakims czasie zaczyna trajkotac


        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        Tommy( 17-11-24 15:19:33 #774553 )

        ad: (#774552 / #1504)

        ....a na pocieszenie, wracają stare dobre czasy, czyli meliny:)
        Bo oto "Sejm zaostrzył przepisy dot. sprzedaży alkoholu. Zgodnie z projektem gminy będą mogły wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu od godz. 22 do godz. 6 rano" jak podają dziś media.

        Babcie meliniary odkurzają już spiżarnie a element kryminalny szykuje sie na duże zyski. Brawo PIS:)


        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        Tommyziutol( 17-11-24 15:17:14 #774552 )

        ad: (#774551 / #1503)

        Nie zobaczysz żadnego z nich w kajdanach, Ziut. Nie licz na to. A że oni to wiedzą, więc robią co chcą. Kar za to żadnych nie będzie.

        Powody są dwa: jeden to suweren a drugi to przyszły rządzący.

        Suweren w dużej masie popiera tych narodowych socjalistów, bo jest łasy na rozdanictwo. Dostał pińcet plus, może wcześniej skończyć zawodową aktywność. Czyli mniej pracy a kasa sama z nieba przychodzi. Suweren jest jako masa marnie wykształcony. niczego nie czyta (jeden z najniższych wskaźników czytelnictwa w Europie).
        Za to jest patriotycznie napięty, nauczony, że Polska jest Chrystusem narodów, na cnotę Polski wszyscy czatują, chcą ją dymać, rżnąć, posuwać, ograbiać. Suweren nie mysli, nie rozumie, nie,wie: takim suwerenem łatwo manipulować.
        Więc suweren wyjdzie na ulice, jak ktokolwiek zechce wsadzać kurdupla i jego wafli do pierdla.

        A z tego wynika punkt drugi, czyli przyszli rządzący. Tyle spraw trzeba będzie odkręcać, zmieniać, łatać, odbudować, ze potrzebny bedzie spokój. Nikt nie zaryzykuje ulicznych burd, palenia opon i strajków. Będzie musiał sprzątać popisowski syf a to robota na lata, niestety.

        Dlatego dla świętego spokoju nie ruszą tych drani.


        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        ziutol( 17-11-24 13:43:53 #774551 )

        Ja pierdziele. Buta tych pisorskich gnoi jest straszna. Pyski nieskażone myśleniem i wmawianie wszystkim, że działają w imieniu suwerena. Krojenie ordynacji, wypieprzenie w kosmos SN, a robią to tłuki pokroju Ziobry, Błaszczaka i ich przydupasy, a błogosławi to Duda który wszystko co potrafi to wystąpienia publiczne po szkoleniu level 1.

        Mam nadzieję na dwie rzeczy: zobaczyć tych gnoi w kajdankach a druga nadzieja, to że informacja ze szpitala z Bydgoszczy to prawda i Jarosław baaardzo szybko pójdzie na rentę. Z drugiej strony jeśli to prawda to kaczor ma dupie konsekwencje i rozpierdala Polską na kawałki, bo on już do pierdla nie pójdzie.


        Jak Dutkiewicz korkował i paraliżował Wrocław

        Tommy( 17-11-23 22:42:52 #774550 )

        jest chujowo i korkowo, będzie chujowiej i korkowiej:) brawo Rafał. Miasto na miarę 21 wieku.

        Fragment z wpisów pod tekstem. Nic dodać, nic ując.

        "Najlepiej jest zatkać każdą pozostałą dziurę biurowcem albo osiedlem, a potem obwiniać ludzi, że niepotrzebnie nakupowali sobie samochodów, jednocześnie nieefektywnie zarządzać komunikacją miejską, która głównie zniechęca do korzystania z niej. A też nie każdy może jeździć na rowerze do pracy"


        FurysROBIN HOOD( 17-11-23 22:38:09 #774549 )

        ad: "Dowody są miażdżące". Giertych opowiada o zarzutach przeciwko Dorocie R. i jej motywach (#774545)

        M@rcin ostatnio nieobecny na Vulcanie... Przypadek?


        ROBIN HOOD( 17-11-23 20:48:04 #774548 )

        Śląsk zgłosił Sebastiana Bergiera

        Tajna bron wesolego Janka,chlopak nawet sie nie lapal do 4ligowych rezerw


        unusmultorumROBIN HOOD( 17-11-23 13:31:57 #774547 )

        ad: Wojciech Nowak wiceprezesem Śląska (#774546)

        hehehe, moze i ciepla ale krotka jak chlopaki nie zaczna lepiej grac ;-)


        ROBIN HOOD( 17-11-23 10:23:26 #774546 )

        Wojciech Nowak wiceprezesem Śląska

        Wafel Dudiego znalazl ciepla posadke


        ROBIN HOOD( 17-11-23 09:00:44 #774545 )

        "Dowody są miażdżące". Giertych opowiada o zarzutach przeciwko Dorocie R. i jej motywach

        Fiu fiu Romek atakuje


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        Tommy( 17-11-22 22:07:38 #774544 )

        poseł Dominik Tarczyński

        Uff. widziałem dziś w Kropce Nad I tego to pana...
        Dużo o nim słyszałem ale widziałem w akcji pierwszy raz.
        Duże wrażenie. Klasyczne oblicze Dobrej Zmiany. Miszcz. Brak słow:)


        Floyd( 17-11-22 20:56:04 #774543 )

        ad: Z cyklu "Baby dziwne som"

        a Ślęza dalej swoje...


        unusmultorum( 17-11-22 18:13:20 #774542 )

        Doda zatrzymana

        Dode zamkneli, KOD i UBywatele RP zbieraja sie pod PKiN (ale data mi umknela czy dzis czy kiedys indziej) a wszyscy sie na TT ciesza ze Dode zamkneli to zaraz w Warszawie bedzie Majdan


        unusmultorumROBIN HOOD( 17-11-22 18:11:09 #774541 )

        ad: 100Najbardziej zakorkowanych miast (#774540)

        byl juz, ale to za ciezki przypadek ;-)


        ROBIN HOODTommy,Billybob( 17-11-22 18:07:07 #774540 )

        100Najbardziej zakorkowanych miast

        Normalka u Tommiego ze pierdoli glupoty,kolejny raz jestes lapany na klamstwie,zalecam wizyte na Kraszewskiegio!!


        unusmultorumBILLYBOB( 17-11-22 12:57:03 #774539 )

        ad: (#774538)

        ale to chyba podajacy informacje powinien pokazac zrodlo a nie osoba ktora sie pyta jakie statystyki?? Czy cos sie zmienilo??


        BILLYBOBROBIN HOOD( 17-11-22 12:44:46 #774538 )

        ad: (#774528)

        Jak masz abo na nich, to wklej tu treść, zachowując podanie źródła.


        unusmultorumQba( 17-11-22 12:28:21 #774537 )

        ad: (#774536)

        niedobrze, biora sie juz za ludzi Macierewicza


        Qba( 17-11-22 12:08:59 #774536 )

        Papugi, ratujcie Panią Dodę!


        unusmultorumpacjent z bullem( 17-11-22 11:45:49 #774535 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774534)

        Ciesze sie ze sa chociaz niektore punkty w ktorych sie zgadzamy, daje to zawsze jakies pole do dyskusji. Natomiast to ze my spekulujemy to pewne, nie przymieramy glodem, nikt nie strzela do nas na ulicach i co najwazniejsze, mamy cala mase informacji ktorych oni nie mieli. Ci chlopcy w sumie bo sztabu generalnego podobnie jak oficerow juz dawno nie bylo.


        pacjent z bullemunusmultorum( 17-11-22 10:33:06 #774534 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774522)

        Ad. 1 - no pewnie. Na coś liczyli, na coś mieli nadzieje, jakoś kalkulowali - tyle, że kompletnie nierealistycznie. Pomoc aliantów zachodnich? Nie trzeba być oficerem sztabu generalnego, żeby wiedzieć, że to mrzonki. Wystąpienie wobec Sowietów jako ?gospodarz terenu?? Jeśli nie zdrowy rozsądek, to finał operacji wyzwalania Wilna, pokazywał bez wątpliwości, czym się to skończy.

        Ad.2 Poza chyba jedną Polską, która nieodwracalnie naraziła się Hitlerowi odrzuceniem żądań terytorialnych i obroną w 1939, każdy okupowany przez faszystowskie Niemcy kraj miał kolaboracyjny rząd i jakąś formę mniejszej lub większej autonomii, a ich narodowe oddziały brały udział w wojnie z ZSRR. Polska również miała takie propozycje, tyle że je odrzuciła. Nie mnie oceniać, czy to lepiej czy gorzej, jednak nie można na pewno twierdzić, że nie był możliwy wariant jakiegoś bytu państwowego oczywiście o szczątkowej suwerenności, lecz jednak nie doświadczającego takich nieszczęść, jakie faktycznie stały się naszym udziałem - oczywiście pomijając obywateli pochodzenia żydowskiego. Reszta mojego wpisu to oczywiście czysta spekulacja, choć oparta o racjonalne moim zdaniem przesłanki.


        DimyczM@rcin( 17-11-21 21:51:16 #774533 )

        ad: Z cyklu "Baby dziwne som" (#774531)

        To chociaż zaśpiewaj jej teraz do meczu ?idzie idzie podbieskiedzie? Może cię wesprze


        Dimycz( 17-11-21 21:50:01 #774532 )

        Hmmm.. co do PW to kiedyś z Koszalem strasznie dyskutowałem na temat bezsensownosci tego ruchu. Ale zostałem zwyzywany z ruskich i sowieckich i chuja się znam :) widzę ze jednak nie jest jednak tak złe ze mną. Koszal, kurna książkę oddaj


        M@rcinDimycz( 17-11-21 21:49:11 #774531 )

        ad: Z cyklu "Baby dziwne som" (#774530)

        Wole jej nie pokazywać Podbeskidzia. w jej stanie należy unikac ekstremalnie negatywnych emocji


        DimyczM@rcin( 17-11-21 21:45:58 #774530 )

        ad: Z cyklu "Baby dziwne som" (#774529)

        A nie są z Beskid? Albo z Bielska Białej?


        M@rcin( 17-11-21 20:49:10 #774529 )

        Z cyklu "Baby dziwne som"

        Se oglądam studio przed Ligą Misiow i leci Besiktas-Porto i pada pytanie mojej piękniejszej polowy "A Beskidas to są Beskidy?"


        ROBIN HOOD( 17-11-21 15:01:49 #774528 )

        Czy trener Jan Urban jest w stanie opanować kryzys w piłkarskim Śląsku?


        ROBIN HOODTommy( 17-11-21 14:57:26 #774527 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774525)

        Czuje SMROD....tak,tak Tommy tu byl


        ROBIN HOODTommy( 17-11-21 14:56:12 #774526 )

        Ponadto Wrocław zajmuje czołowe miejsca w europejskich rankingach ulicznych korków, oraz smogu.

        Jakies statystyki?Czy jak zwykle glupoty piszesz!!!


        Tommyunusmultorum( 17-11-21 13:41:32 #774525 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774519)

        Nie komentuj, proszę. Z pyska śmierdzi ci kapusiem. Ileż można prosić? Nie umiesz nie komentować?
        Boże.


        Tommypacjent z bullem( 17-11-21 13:40:38 #774524 )

        ad: Gen. Anders powinien nie przyjmować propozycji udziału w bitwie O Monte Cassino. (#774520)

        OK, Zgoda, masz rację, Pacjent w tym względzie.


        Jak Dutkiewicz korkował i paraliżował Wrocław

        Tommy( 17-11-21 13:39:39 #774523 )

        Stolica Dolnego Śląska ma najmniej miejsc parkingowych w kraju przypadających na jedno auto

        Przecież o to chodziło. Ponadto Wrocław zajmuje czołowe miejsca w europejskich rankingach ulicznych korków, oraz smogu. Prawdziwa ESK. Czyli Europejska Stolica Korków. Wieloletnie prace pod przewodnictwem wybitnych ekspertów z Wrocławskiej Szkoły Inżynierii Ruchu dały wspaniałe efekty. Niezadowolenie mieszkańców Wrocławia jest źródłem naszej nieustannej radośći i zachętą do dalszego tresury wrocławian i uprzykrzania im życia. Nie cofniemy sie przed niczym.


        unusmultorumpacjent z bullem( 17-11-21 12:48:48 #774522 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774521)

        Mozemy tylko teoretyzowac, sa historycy ktorzy twierdza iz Brytyjczycy obiecali nam znaczna pomoc a pozniej twierdzili ze nic takiego nie mialo miejsca gdyz tych ktorym obiecywali juz nie bylo. Moim zdaniem to wiarygodne, bo raczej zaden z dowodcow nie chcialby zeby zgineli wszyscy. Kolejna sprawa, moze brano pod uwage ze ruscy sie rusza jak zobacza co sie dzieje?? Co bedzie dalej?? Moze mieli tez nadzieje ze po tym jak koalicjanci z ruskimi rozwala Niemcow to sie dogadaja tak ze Polska bedzie Polska, a wlasnie w tym pomoze nam Wlk. Brytania z Amerykanami. Wiem ze historia powstan jest straszna ale nie uwierze zeby ktokolwiek chcial popelnic zbiorowe samobojstwo. Zreszta przy zadnym powstaniu nie sadze zeby powstancji wiedzieli ze przegraja - wtedy powstania by nie bylo. Oczywiscie to moje zdanie, mozna tez zalozyc ze za powstanie wziela sie garstka idiotow ktorzy wiedziac ze przegraja opowiadal;i bajki innym aby tylko ich przekonac do nieswiadomego popelnienia samobojstwa/

        Zalozenie co do obrony w 39r jest naiwne. Piekne ale naiwne. Otoz nie wyobrazam sobie takiej historii poniewaz jezeli Niemcy pokonalyby Rosje nawet z nasza pomoca, mozna latwo zalozyc ze podbilyby cala europe. Nie mielibysmy wtedy Europy, tylko Niemcy, wiec nie byloby szans na oddawanie krajom niepodleglosci. Natomiast rosja chciala tylko wygrac z niemcami, nie ruszylaby juz dalej, bo dalej byli Amerykanie. Stad wydaje mi sie jednak ze wieksza wiara na w miare szybkie odzyskanie niepodleglosci bylo przy wypuszczeniu Rosjan na Niemcow i czekanie jak sie po wojnie dogadaja z Amerykanami. Na nasze nieszczescie wiemy jak to wszystko wyszlo, natomiast moim zdaniem, ktore raz jeszcze powtorze, nie mielibysmy szans na niepodleglosc gdyby zamiast Europu byly Niemczy. Przy czym nasz wysiad wiedzial ze Niemcy rudzyli w obydwu kierunkach.


        pacjent z bullemunusmultorum( 17-11-21 11:47:39 #774521 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774519)

        A jakim ruchem było Powstanie, jeśli nie samobójczym? Miało jakiekolwiek, iluzoryczne choćby, szanse na powodzenie? Przecież nawet gdyby jakimś nieprawdopodobnym cudem, udało się faktycznie wyzwolić Warszawę od Niemców, założenia polityczne operacji Burza były świadectwem kompletnego braku kontaktu z rzeczywistością. OK, pogoniono Niemców, ruskie czołgi chcą dalej na Berlin, a tu na drodze broniona przez kilka tysięcy chłopaków zbrojnych w pistolety Warszawa. Ruscy meldują towarzyszowi Stalionowi, że tu są tacy Polacy, co twierdzą, że to ich niepodległe państwo jest. Na to towarzysz Stalin : ach, co za pech, nieszczęście, teraz już nic nie poradzimy, przecież ich nie napadniemy zbrojnie, cały mój misterny plan podboju Jewropy w pizdu. Tak by było?

        Zaś co do sensowności obrony w 39, ja nie mam zdania. Były kraje, które akceptując fakt, że przeciw Niemcom nie poradzą a nikt nie pomoże, pogodziły się z nieuchronnym i trudno na pewno twierdzić, że gorzej na tym wyszły niż Polska. Popuszczając wodze fantazji, można nakreślić taki scenariusz, że Polska akceptuje częściową utratę niepodległości i straty terytorialne, przyłącza się do wojny z ZSRR po stronie Niemiec i razem z Niemcami ją wygrywa. Po śmierci Hitlera, następuje systematyczna dehitleryzacja nazizmu, niemiecka ręka mięknie, następuje demokratyzacja, stopniowo ustępuje segregacja etniczna, w samych Niemczech dochodzą do głosu tendencje rewizjonistyczne i dochodzi do rozliczeń z niechlubna brunatna przeszłością. Jakoś pod koniec XX wielu te procesy zachodzą na tyle daleko, że podporządkowane w latach 1933- 1945 kraje Europyj zyskują faktyczną niezależność w ramach większego organizmu polityczno - gospodarczego, który pod przewodnictwem potężnych Niemiec jest graczem rozdającym karty w globalnej grze.
        Fatalnie na tym wariancie wychodzą Żydzi, ale niekoniecznie gorzej niż w rzeczywistości. Ale my? Chyba nie.


        pacjent z bullemTommy( 17-11-21 11:26:13 #774520 )

        ad: Gen. Anders powinien nie przyjmować propozycji udziału w bitwie O Monte Cassino. (#774518)

        No to ja się nie zgodzę z Tobą zupełnie. Udział Polaków w bitwie o Monte Cassino był w ramach koalicji antyhitlerowskiej i był konieczny dla wygrania wojny ze wspólnym wrogiem, naszym okupantem. Porównanie z udziałem polskich szwoleżerów z literą N na czapkach w imperialistycznej wojnie Bonapartego jest kompletnie bez sensu. Nie wspominając, że co niby Anders miał zrobić? Odmówić wykonania rozkazu? Przecież to nie była samodzielna operacja. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że Maczek mógłby odmówić udziału swojej dywizji pancernej w walkach w Normandii albo Sosabowski desantowania spadochroniarzy pod Arhem.


        unusmultorumKosynier( 17-11-21 11:12:28 #774519 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774514)

        Szkoda gadac, gamon twierdzi ze powstanie bylo ruchem samobojczym. Zaraz jeszcze dowali ze obrona polski przed niemcami tez byla ruchem samobojczym. Zadalem pytanie tez nie umie odpowiedziec bo gada pierdoly, zapedza sie swoimi glupimi wpisami w kozi rog a potem olewa.


        TommyKosynier( 17-11-21 11:11:59 #774518 )

        Gen. Anders powinien nie przyjmować propozycji udziału w bitwie O Monte Cassino. (#774514)

        Ale tutaj się zgodzę z autorem akurat. Bo to była kolejna rzeźnia Polaków. No ale my lubimy być wyrzynani, żeby potem domagać się od świata szacunku, zrozumienia, miłosci i czci.

        Albo w służbie obcej inwazji, mordujemy innych.Przypomnę Ci Somosierrę: to był element napaści Francji na Hiszpanię. Albo kolonizację Dominikany: tam Francuzi mordowali i kolonizowali terenyu dzisiejszej Dominikany i Haiti, polskimi rękami.
        Napoleon obiecał na niepodległosc. W związku z tym my w jego służbie odbieraliśmy niepodległość innym.


        TommyKosynier( 17-11-21 11:08:16 #774517 )

        ad: "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi. (#774514)

        ja nie promuję tej książki, podałem jej tytuł jako dobrą ilustrację problemu.
        Powstanie warszawskie było ruchem samobójczym, zniszczono kompletnie miasto, dwieście tysięcy ludzi w tym gros cywilów zostało zamordowanych, kolejne setki tysięcy wygnane. Straciliśmy w ten sposób spory potencjał intelektualny, to jeden z powodów braku tzw. elit obecnie.
        No ale możemy się ponapinać patriotycznie, jakie to my ofiary ponosimy.


        Furyspacjent z bullem( 17-11-21 10:04:32 #774516 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774515)

        Konkretnie nie wiem, czy i jak sprawa aneksji Zaolzia (poza tym, że wróciło do CSRS w 1958 roku) i inwazji na Czechosłowację została (lub nie) załatwiona.


        pacjent z bullemFurys( 17-11-21 09:18:09 #774515 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774508)

        Czego konkretnie nie znasz?


        KosynierTommy( 17-11-20 21:58:31 #774514 )

        "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi.

        Część tego tytułu wiele mówi o autorze tego dzieła - Piotrze Zychowiczu. Tezy m.in. o tym, że;
        - w 1943 roku powinniśmy wycofać sie z udziału w wojnie a najlepiej gcybysmy to zrobili w 1939,
        - Wehrmacht w 1942 roku pod Stalingradem bronił Polski,
        - Gen. Anders powinien nie przyjmować propozycji udziału w bitwie O Monte Cassino,
        ... i wiele innych wydumanych tez, do których dopasowuje połprawdy, plotki i hipotezy bo dokumentów na poparcie tychże Zychowicz nie przytacza. Są różne sposoby na zarabianie pieniędzy i o to trudno mieć do zychowicza pretensje ale przytaczanie jego "dzieła" jako argumentu ośmiesza przytaczającego. Winszuję.


        TommyFurys( 17-11-20 20:53:44 #774513 )

        ad: czy reprezentowałaby tak żenujący niski pozinie mogę się zgodzić z tym, że słabość jakiegokolwiek kraju można potraktować jako domyślne przyzwolenie na jego zbrojny najazd (#774505)

        Kompletne nieporozumienie.
        Albo żartujesz.
        Trudno mi ocenić.
        Powyższy cytat zakłada, że ok, mogliśmy sobie rozwalać własne państwo ale to nikomu nie pozwala na najazd i rozbiór tegoż państwa. No oczywiście, ale tutaj chodzi o coś zupełnie innego. Skoro wokoło rosły w siłę monarchie absolutne a historia Europy to historia nieustannego wyrzynania się, wojen, podbojów, napaści i grabieży, to realia są jakie są.

        Jeśli więc Polacy zajęci są demontażem własnego państwa, to za jego los, po demontażu, odpowiadają. Zamiast wzmacniać państwo i je budować, zajmowaliśmy się rozpierduchą wewnętrzną, sobiepaństwem, konfliktami niemal ze wszystkimi dokoła, nie budowaliśmy zrębów niczego sensownego. Chłopów przez kolejne trzy stulecia sprowadzono do roli niewolników. Dosłownie. Mieszczaństwa nie zbudowano, zrębów przemysłu i technologii nie zbudowano. Hasano po wschodnich polach, w tym ukraińskich, rżnąć, paląc, wykorzuystując, okradając i budując na tym magnackie fortuny i niby "państwa" w państwie.
        Tak, sami odpowiadamy za rozbiory. I teraz sami będziemy odpowiadać za wyjście z UE i ponowną zależność od Rosji. Bo w tym kierunku zmierzamy.


        Tommyunusmultorum( 17-11-20 20:44:22 #774512 )

        ad: czy reprezentowałaby tak żenujący niski poziom, gdybyśmy w latach 1939-1945 nie stracili naszych elit politycznych? (#774511)

        ja już prosiłem ze sto razy: nie odzywaj się do mnie, śmierdzi ci z pyska kapusiem, niedobrze mi się robi. No muszę ignorować:((


        unusmultorumTommy( 17-11-20 17:57:59 #774511 )

        ad: czy reprezentowałaby tak żenujący niski poziom, gdybyśmy w latach 1939-1945 nie stracili naszych elit politycznych? (#774500)

        czy Ty naprawde uwazasz ze w tym momencie spokojnie powinnismy najezdzac po kolei, Czechy, Slowacje, Ukraine, Bialorus, Litwe, Lotwe Estonie, Potem Austrie, Wegry, Rumunie i Moldawie a potem stwierdzic ze same byly winne zaborow, na dodatek jakby wzniesli powstanie a my bysmy im wymordowali pol spoleczenstwa to bylaby to ich wina gdyz w imię obłędnie pojętego patriotyzmu dali sobie wymordować X tysiecy ludzi??

        Czyli w tym momencie to wina Ukraincow ze im ludzi morduja Rosjanie, bo przeciez nie powinni bronic granic prawda??

        to jest wlasnie OBLED...


        Furysmorol( 17-11-20 14:30:46 #774510 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774507)

        Pójdźmy nawet dalej: wyobraźmy sobie, że Polska do tego stopnia zniszczyła Czechy, że Czesi nie dadzą rady odbudować swego kraju własnymi rękoma i środkami. Wedle Twego rozumowania powinni więc zaprzestać płodzenia dzieci i w poczuciu odpowiedzialności za losy przyszłych pokoleń dopuścić do naturalnej śmierci całego narodu, zgadza się? Czy może coś źle rozumiem?


        Furysmorol( 17-11-20 14:24:01 #774509 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774507)

        Myślę, że poznałem, a także rozumiem Twoje zdanie, ale po prostu nie zgadzam się z nim.

        Ciekaw jednak jestem Twojej odpowiedzi na moje pytanie z poprzedniego wpisu.


        Furyspacjent z bullem( 17-11-20 14:21:39 #774508 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774501)

        W tym temacie nie będę się wypowiadał, bo kompletnie go nie znam.


        morolFurys( 17-11-20 14:21:09 #774507 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774506)

        Ty ewidentnie nie chcesz poznac mojego zdania, tylko udowodnic mi, ze nie mam racji. Mnie to nie kreci, bo nie sadze, by istniala tu jakas uniwersalna racja do "mania". Przedstawilem swoj poglad i na tym koncze, zrob z tym co chcesz.


        Furysmorol( 17-11-20 14:15:00 #774506 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774502)

        Założyłem, że w moim przykładzie polscy oprawcy żyli równie długo, co czeskie ofiary, a wnuki pokrzywdzonych Czechów o reparacje zwrócili się do wnuków polskich najeźdźców. Inaczej mówiąc, nastąpiła wymiana pokoleń.

        Niemniej, przytrzymajmy sie na chwile Twojego scenariusza. Wg mnie ponosisz w nim, rzecz jasna, odpowiedzialnosc karna, ale odpowiedzialnosc cywilna wylacznie wobec tych, ktorym faktycznie wyrzadziles szkode. Odpowiedzialnosc za przyszle pokolenia spoczywa na tych, ktorzy je sprowadzaja. Jesli sasiad spalil mi dom i uczynil bezdomnym, to naturalnie bede od niego oczekiwal rekompensaty, ale jesli w tej uniemozliwiajacej godne zycie sytuacji zdecyduje sie rozmnozyc, to do mnie dzieci powinny miec pretensje.
        A załóżmy, że w czasie agresji jakaś czeska kobieta jest w ciąży? Powinna w poczuciu odpowiedzialności za przyszłe pokolenia dokonać aborcji albo skręcić kark noworodkowi?


        FurysTommy( 17-11-20 14:07:14 #774505 )

        ad: czy reprezentowałaby tak żenujący niski poziom, gdybyśmy w latach 1939-1945 nie stracili naszych elit politycznych? (#774500)

        Co to za twierdzenie, że zaborów sami sobie jesteśmy winni - jak mój sąsiad zostawi otwarte drzwi do domu, to mam prawo wejść do środka i zainstalować się u niego w salonie? Równie dobrze możesz napisać, że sami sobie jesteśmy winni II wojny światowej, bo np. nasza armia nie była dość silna, by się przeciwstawić hitlerowskiej agresji. Nasza wina, że się przed rozbiorami nie obroniliśmy, ale nie mogę się zgodzić z tym, że słabość jakiegokolwiek kraju można potraktować jako domyślne przyzwolenie na jego zbrojny najazd.

        Z elitami robisz podobny błąd - owszem, w Powstaniu Warszawskim zginęło mnóstwo przedstawicieli polskich elit, ale to również konsekwencja ataku Niemiec na Polskę. Być może decyzja o tym zrywie była błędna, ale do jej podjęcia nigdy by nie doszło, gdyby nie agresja III Rzeszy na Polskę.


        adaś( 17-11-20 13:03:28 #774504 )

        NBA. Marcin Gortat z rekordem asyst, Wizards z porażką



        morolFurys( 17-11-20 12:30:14 #774502 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774499)

        Z propozycji nie skorzystam, a jako analogia nie sprawdza sie, bo w przypadku IIWS nie zyja nie tylko ofiary, ale i oprawcy. Twoje wnuki mialyby w mojej opini pelne prawo, by wysluchac tych "pokrzywdzonych" spadkobiercow z pelna zrozumienia mina, a nastepnie uprzejmie wskazac im drzwi.

        Niemniej, przytrzymajmy sie na chwile Twojego scenariusza. Wg mnie ponosisz w nim, rzecz jasna, odpowiedzialnosc karna, ale odpowiedzialnosc cywilna wylacznie wobec tych, ktorym faktycznie wyrzadziles szkode. Odpowiedzialnosc za przyszle pokolenia spoczywa na tych, ktorzy je sprowadzaja. Jesli sasiad spalil mi dom i uczynil bezdomnym, to naturalnie bede od niego oczekiwal rekompensaty, ale jesli w tej uniemozliwiajacej godne zycie sytuacji zdecyduje sie rozmnozyc, to do mnie dzieci powinny miec pretensje.


        pacjent z bullemFurys( 17-11-20 11:58:46 #774501 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774499)

        W XX wieku, najeżdżaliśmy Czechy dwukrotnie, raz z Niemcami, raz z Rosją. Płaciliśmy im jakieś reparacje?


        TommyFurys( 17-11-20 11:50:25 #774500 )

        czy reprezentowałaby tak żenujący niski poziom, gdybyśmy w latach 1939-1945 nie stracili naszych elit politycznych?

        To temat daleko głębszy i warto spojrzeć głębiej.
        Strata elit to również powstanie warszawskie, w imię obłędnie pojętego patriotyzmu daliśmy sobier wymordować dwieście tysięcy ludzi, w tym gros elit własnie. To oni mogli pomóc przetrwać stalinizm i komunę ale nie dano im szansy. Wysłano ich na śmierć a stolicę wystawiono na armageddon. Poczytaj źrodła historyczne i zauważ, jak duży opór był w srodowiskach emigracyjnych przeciw wniecaniu powstania. "Obłęd 44" ten tytuł książki wiele mówi.

        Ale idź dalej. Zabory. 123 lata niewoli politycznej a więc i znacznego spętania gospodarczego. Za zabory jesteśmy sami sobie winni, bo sami, własnymi rękami, rozwaliliśmy wielkie państwo, krok po krok i cegła po cegle.
        Ale to miało i szerszy oddźwięk: w czasach kiedy zachód rozwijał się przemysłowo, rozwijał się też politycznie, społecznie. Przeszedł przez etap brutalnego wyzysku i kapitalizmu z nieludzką twarzą ale potrafił z tego wytworzyć siłę przemysłową, technologiczną, naukową, oraz zbudować elity, zarówno mieszczańskie jak i biznesowe. My te sto lat bezpowrotnie straciliśmy. I sami jestesmy temu winni.
        Sięgnij jeszcze głębiej, oceń stan zależności polskiego chłopa od pana w XV wieku i w XVIII wieku. A jak ocenisz, przestań się dziwić, że nie udało się powstanie styczniowe ani wcześniejsze, bo chłopu było wszystko jedno, kto go rucha od tylca, swój czy obcy.

        I tak dalej. A dziś krzyczymy, że nie ma elit. Głęboki temat, zaiste. Niewygodny dla prawdziwych patriotów.


        Furysmorol( 17-11-20 11:48:54 #774499 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774495)

        No dobra, Morol, to mam propozycję. Najeżdżamy Czechy, grabimy, co się da, zrównujemy z ziemią ich miasta i wsie, z Czechów robimy niewolników na całe pokolenie, później mordujemy większość narodu, a jak się kiedyś odezwą spadkobiercy tych, którzy na tej spalonej ziemi jakimś cudem przetrwali, to zlewamy ich ciepłym moczem, rżnąc głupa, że przecież żadna krzywda im się nie stała - przecież równie dobrze mógł na Pragę spaść meteoryt albo cały kraj zaatakować zabójczy wirus do spółki z wszystkożernymi chrabąszczami i byliby w tej samej beznajdziejnej sytuacji.


        TommyFurys( 17-11-20 11:39:50 #774498 )

        ad: (#774487)dąży do wyjścia Polski z UE. Poproszę o jakieś solidne argumenty, bo ja z dotychczasowych wypowiedzi przedstawicieli rządu wnoszę, że chodzi o reformowanie Unii, by w jej ramach wzmocnić naszą pozycję

        Intrygujący sposób wzmacniania pozycji, poprzez wychodzenie z sali obrad, poprzez odmawianie relizacji nakazów i ustaleń właściwych organów UE, jak choćby odmowa nakazu wstrzymania wycinki puszczy, brak reakcji na wezwania do przestrzegania trójpodziału władzy (sądownictwo) i masa innych. To wszystko wynika z traktatów, jakie podpisaliśmy wchodząc do UE, a podpisując, zobowiązaliśmy się przestrzegać.

        Na krajowym podwórku zaś każde poparcie polskich europosłów dla rezolucji czy postanowień, krytykujących działania polskich władz, przedstawiane jest jak zdrada narodowa, działanie przeciw Polsce. Zatem parlament europejski nie jest też naszym parlamentem, bo nie respektujemy go, wszelkie działania krytyczne względem Polski to atak, obraza, zdrada, podważanie suwerenności.

        Dość specyficzna forma wzmacniania pozycji. Jak to wychodzi, widać było przy słynnym 27 do 1.
        Kolejnym krokiem będzie obcinanie funduszy pomocowych dla Polski: jak ktoś nie respektuje zasad, postanowien i traktatów, nie dostanie kasy. To też istotnie wzmocni naszą pozycję, niewątpliwie.


        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom

        unusmultorum( 17-11-20 11:36:06 #774497 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom

        aha, to jezeli moim dziadkom zniszczono dom, stodole i zabudowania gospodarcze oraz ukradziono ciagnik motocykl to mogasie domagac?? Bo wiesz oni byli bogatym gospodarstwem, nawet bardzo a potem juz do smierci biedowali (dziadek raz dostal 20k PLN za to ze przepracowal kilka lat w niemczech - o ile sie nie myle pracowal dla Volkswagena).


        unusmultorummorol( 17-11-20 11:27:47 #774496 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774492)

        Alez oczywiscie ze da sie rozgraniczyc. Panstwo niemieckie pom,imo tego ze wojne przegralo jest potega w Europie - dlaczego? Przeciez nie dlatego ze sa tam ludzie madrzejsi, lepiej pracuja czy tym podobne. Przede wszystkim w czasie wojny niemcy gdzie nie wchodzili to grabili co mogli, a to nie tylko dziela sztuki ktorych to do tej pory nie zwrocili (wiec to nie bylaby reparacja tylko zwrot ukradzionego mienia a mowimy tu o22mln ksiazek i ponad 500tys dziel sztuki). Do tego wywozono zbiory numizmatyczne, zabytkowa bron. No i przede wszystkim metale szlachetne. Nie mowimy tylko o tym co sie udalo zabrac w sztabkach zlota ale to byly chociazby obraczki, zastawy itp. To wlasnie dzieki zrabowanym zasobom Niemcy tak szybko odbudowaly swoja potege. Natomiast my nie dosc ze nie mielismy za co sie odbudowac i robili to sami ludzie zamiast pracowac na PKB to na dodatek co sie udalo zrobic wyjezdzalo do Rosji pod ktorym zaborem de fakto bylismy. A bylismy dlatego ze Niemcy zaczeli wojne wiec sa nam winni kase i to potezna.

        Kolejna sprawa to ktos podniosl temat ze dostalismy przeciez ziemie. Proponuje sie douczyc a topiero potem wypisywac takie dyrdymaly, gdyz ziemie dostalismy jako rekompasete od Rosji za utracone kresy wschodnie. Wiec raczej za te ziemie to sie Niemcy powinni domagac reparacji od Rosji, na co oczywiscie jako agresor i PANSTWO ktore zaczelo wojne nie maja szans. Zreszta to akurat jest tamat akademicki gdyz z tego co pamietam otrzymalismy mniej ha niz stracilismy.


        morolkambala( 17-11-20 10:42:08 #774495 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774494)

        Kambala, czy mozesz sam sobie uczciwie powiedziec, ze gdyby nie IIWS, to obecnie bylbys tym samym Kambala, zyl sobie we Wroclawiu, wychowywal gromadke malych Kambalatek, a roznica ze stanem obecym polegalaby na tym, ze zylbys w Polsce bogatej, rozwijajacej sie nieprzerwanie przez ostatnie 100 lat? I ze ta roznica powinna zostac w zwiazku z tym zasypana niemieckimi pieniedzmi?
        Oczywiscie nie mozesz. Chocby dlatego, ze Wroclaw bylby nadal niemiecki, kresy bylyby polskie, a Twoi rodzicie lub dziadkowie nigdy by sie nie spotkali. Moi poznali sie po przesledleniu ze wschodu.

        Mozna siegnac dowolny okres czasu wstecz i znalezc wplyw na terazniejszosc. Problem w tym, ze im dalej w przeszlosc siegasz, im bardziej odlegly wybierzesz punkt, w ktorym przeszlosc sie rozgalezia, tym trudniej jest okreslic, jak wygladalaby przyszlosc alternatywna. Jesli wczoraj rabus ukradl mi tysiaka, rozsadnie jest przyjac, ze gdyby nie to, mialbym dzis tysiac zlotych wiecej. Jesli jednak ukradziono go mojemu dziadkowi w 1960-tym, to czy pierwsza mysla jest ta, ze moj spadek bylby o 1000 zl wyzszy i wnukowie rabusia powinni oddac mi tego nie naleznego im tysiaka, ktorego zapewne przechowywali przez pokolenia? Czy jednak bardziej prawdopodobne jest, ze na przestrzeni pol wieku te pieniadze zostalyby wydane na jeden z setek sposobow, wiec nie ponioslem straty?

        A moze najuczciwiej jest przyjac, ze w ogole rodzimy sie bez gwarancji jakiegokolwiek spadku, majatku, czegokolwiek? Zastajemy swiat takim, jakim jest, i dopiero wtedy nabywamy pierwsze prawa. Rownie dobrze, jak do Niemcow, moglibysmy miec np. pretensje do naszych rodzicow, ze za komuny nie uciekli do Szwecji. Jak dla mnie to zwykla loteria zycia.


        kambalamorol( 17-11-20 09:39:58 #774494 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774492)

        Morol, a nas tas obywateli Polski to co napisałeś nie dotyczy?
        Tyko w druga stronę?
        Konsekwencje płynące ze zbrojnej napaści Niemiec na Polskę konkretnie dotykały przyszłych pokoleń naszych obywateli.


        BILLYBOB( 17-11-20 09:23:54 #774493 )

        Śląsk skopany

        Jak tam, Wesoły Janek już wywalony? Tarasovs odpalony? Wrąbel odsunięty od drużyny?


        morolFurys( 17-11-20 08:49:43 #774492 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774488)

        Rozumiem, ale tych spraw nie da sie rozgraniczyc. Wszelkie konsekwencje wyciagniete wobec Niemiec jako panstwa wplyna na jego obywateli osobiscie. Panstwo nie posiada innych pieniedzy niz te, ktore zabierze swoim obywatelom (obecnym lub - poprzez dlug - przyszlym). Panstwo jest bytem abstrakcyjnym, a ludzie - realnym. W mojej ocenie wazniejsze jest, by nie popelnic niesprawiedliwosci wobec innego czlowieka, niz by zaspokoic poczucie sprawiedliwosci wobec "podmiotu prawa".


        kambalaFurys( 17-11-20 08:22:16 #774491 )

        Notariusz


        kambalaFurys( 17-11-20 08:12:53 #774490 )

        ad: Z zupełnie innej beczki (#774489)

        każdy notariusz Ci pomoże, akurat w testamentach to oni wszyscy są biegli, w przeciwieństwie do np umów.
        Melo maił dobry namiar ( ja byłem zadowolony z czynności) pisz do niego jakby co...


        Furys( 17-11-20 00:28:20 #774489 )

        Z zupełnie innej beczki

        Muszę spisać testament - ktoś może zajmował się tematem, może udzielić wskazówek, polecić jakiegoś notariusza itd.?


        Furysmorol( 17-11-19 23:44:03 #774488 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774473)

        Do tego muszę się odnieść, bo dostrzegam pewną poważną lukę w Twoim rozumowaniu. Ty odszkodowanie za II wojnę światową traktujesz jako zbiorowe zobowiązanie pojedynczych obywateli Niemiec wobec zbiorowości pojedynczych obywateli Polski, a to przecież nie o to chodzi. To potencjalne zobowiązanie państwa - dokładnie tego samego bytu prawno-politycznego, który wywołał II wojnę światową - wobec innego państwa - dokładnie tego samego, które zostało w czasie II wojny światowej zniszczone. Ludzie się zmieniają, ale odpowiedzialność państwa za jego czyny nie wygasa, bo to ciągle ten sam podmiot prawa międzynarodowego i ten sam gracz na międzynarodowej scenie politycznej. Nie można tego sprowadzać do poziomu jednostek, bo to prosta droga do usankcjonowania bezkarności państw za ich postępowanie na arenie międzynarodowej, zdjęcie z nich wszelkiej odpowiedzialności za ich czyny. Możemy sobie dyskutować o tym, czy i jak duże reparacje Polsce się od Niemiec należą, ale nie możemy powiedzieć, że nie ma tematu, bo to nie ta sama Polska i nie te same Niemcy, gdyż to zwyczajnie nieprawda.


        FurysTommy( 17-11-19 23:09:18 #774487 )

        ad: (#774482)

        Czym innym jest wojna międzynarodowa, a czym innym wojna domowa, więc dając za przykład Rwandę, Hiszpanię czy Chile dodatkowo mieszasz, a nie ułatwiasz zrozumienie sedna problemu. Nie mam czasu analizować tego głębiej, wydaje mi się, że czytający tę listę dostrzegają różnicę między tymi konfliktami oraz implikacje takich wojen dla państw i ich sytuacji społeczno-prawno-politycznej.

        Uparcie pytasz o Rosję: moim zdaniem nie chodzi o rynki zbytu czy kwestię smoleńską, ale najnormalniej w świecie o zdrowy rozsądek i bezpieczeństwo Polski. To po prostu nie czas, aby domagać się reparacji od niej. Rosją rządzą siły, które czynią z niej nieobliczalnego sąsiada, który agresją na Ukrainie dowiódł już, że stać go na otwarcie agresywne posunięcia. Być może nigdy nie uda się podjąć tego tematu, ale durny byłby ktokolwiek, kto dziś chciałby z Ruskimi wchodzić w tego rodzaju przepychanki.

        Na marginesie: nie wiem, skąd przekonanie, że PiS (czy, ogólnie rzecz biorąc, koalicja rządząca) dąży do wyjścia Polski z UE. Poproszę o jakieś solidne argumenty, bo ja z dotychczasowych wypowiedzi przedstawicieli rządu wnoszę, że chodzi o reformowanie Unii, by w jej ramach wzmocnić naszą pozycję, a nie opuszczenie jej. I gdzie jest zapisane w prawie unijnym, że członkowie UE nie mogą prowadzić między sobą odrębnej polityki? Bo nie rozumiem o jakie łamanie jej prawa ci chodzi...

        A jeśli ktoś ma wątpliwości, czy dzisiaj Polacy odczuwają skutki agresji Niemiec na Polskę, to niech przyjrzy się naszej obecnej scenie politycznej - czy reprezentowałaby tak żenujący niski poziom, gdybyśmy w latach 1939-1945 nie stracili naszych elit politycznych? Wydaje mi się, że nie musielibyśmy się dzisiaj wstydzić za naszym polityków i dyplomatów, gdyby ciągłość przedwojennej władzy została zachowana...


        melo( 17-11-19 22:29:05 #774486 )

        Może dziadek Morola nie miał samochodu?


        kambala( 17-11-19 21:32:51 #774485 )

        reparacjie wojenne Niemiec

        Czytam Wasze wypowiedzi.....ciężko się odnieść w jednym poście do wszystkiego, ale postaram się na ile się da.

        Nie zgadzam się z prezentowana dosyć powszechnie tezą że nie te pokolenia, kochajmy się i nie patrzmy wstecz. Oczywiście ja nie mam nic do współczesnych nam Niemców - nie jestem do Nich wrogo nastawiony. ale w tej kwestii nie chodzi o pokolenia współczesne - chodzi o pokolenia wcześniejsze które wyrządziły nam krzywdę a za która to krzywdę nie poniosły te pokolenia kary w postaci reparacji.

        Przykład z samochodem jest bardzo na miejscu!
        Tak powinno BYĆ - odziedziczyłem po dziadku piękny samochód, wprawdzie kilkadziesiąt lat temu brał on udział w bardzo poważnym wypadku( nie z winy mojego dziadka) jednak winny spowodowania wypadku poniósł wszelkie koszty przywrócenia samochodu do stanu przez wypadkiem

        TAK JEST - odziedziczyłem po dziadku samochód, niestety nie da się nim jeździć kilkadziesiąt lat temu brał on udział w bardzo poważnym wypadku( nie z winy mojego dziadka) jednak winny spowodowania wypadku wykręcił się sianem od odpowiedzialności a dziadek naprawiał czym potrafił, na nieoryginalnych częściach a jeszcze z braku środków zaciągnął lichwiarski kredyt który spłacamy w rodzinie do dziś.

        Inna sprawa są traktaty i umowy międzynarodowe które zawarliśmy - jeśli je zawarliśmy ze szkoda dla Polski to....jest juz trochę po jabłkach.


        moroladaś( 17-11-19 20:27:03 #774484 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774483)

        I nie tylko prawodawca, jak przypuszczam. W ogóle byłoby nudno, gdybyśmy wszyscy myśleli tak samo.


        adaśmorol( 17-11-19 19:30:38 #774483 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774478)

        Prawodawca (na szczęście?) ma inne zdanie.
        Choć się nigdy o to nie starałem, chyba teraz się zainteresuje.


        TommyFurys cd.( 17-11-19 19:17:47 #774482 )

        ad: (#774481)

        Jeszcze dodam, że Ukraina powinna od nas domagać się reparacji, a my od Moskwy. Pominąłeś ten ostatni fakt konstatacją, że to odrębna sprawa. Owszem, odrębna ale pytanie wciąż jest takie samo: dlaczego akurat teraz nie żądamy od Rosji reparacji?
        Bo to jest szerszy temat a są nim rosyjskie rynki zbytu. Pierdzenie w twarz Unii marnie się skończy dla naszej gospodarki a dobra koniunktura światowa to rzecz okresowa, zmienna. Trzeba mieć więc jakieś możliwości manewru a nie mamy ich wiele. Wschód, jak rynek zbytu, to wybór pod ręką. Dlatego o Rosji teraz ciszej, tematu zwrotu wraku nie ma, komisja smoleńska zakonczy pracę wiosną, mglistymi wnioskami, ktore ani nikogo nie oskarżą ani niczego nie wniosą. Wyznawcy religii smoleńskiej dostaną swoją strawę duchową na przyszłość: zła Platforma zamazała ślady, zniszczyłą dowody, ale my wiemy swoje a prawda ujrzy kiedyś swiatło dziennie. Na pokładzie mogło dojść dco wybuchów ale przy obecnym stanie wiedzy nie możemy tego niestety udowodnić. Mit będzie więc żył. Tusk pozostanie z krwią na rękach.
        Natomiast względem Rosji nikt nie wysunie żadnych oskarżeń a tym bardziej żądań. Pojawia się bowiem zagrożenie, że po naszym wyjściu z Unii, albo pozostaniu na całkowitym marginesie, groteskowa armia weekendowa Macierewicza nie obroni nas przed nadzianiem na ruskie kutasy.
        Tym bardziej, że odeszli wszyscy, literalnie wszyscy sprawdzeni w realnych walkach i doceniani w strukturach NATO dowódcy.

        To szerszy, obecny kontekst domagania się reparacji od Niemców. Nie tędy droga do nirwany. Co do sprawiedliwości dziejowej, podam Ci dwa przykłady. Jeden to Ameryka Łacińska, Chile i Argentyna, gdzie dwa reżimy wojskowe (nasz Jaruzel przy nich to był pluszowy miś) wymordowały pospołu kilkadziesiąt tysięcy ludzi. W ciągu kilku lat.
        Wsadzono do paki kilku generałów, toczą się postępowania względem dalszych kilkudziesięciu oczywistych sprawców ale w społeczeństwach nie prowadzono rozliczeń. Nie da się, nie ma jak.
        To samo było w Hiszpanii po upadku frakizmu i w Portugalii po upadku reżimu Salazara. W wojnie domowej 1936-39 w Hiszpanii mordowali sie wszyscy, poziom okrucieństwa sięgał obłędu: na hakach w sklepach mięsnych wieszano księży, przeprowadzano zbiorowe egzekucje, gwałcono, rabowano. Franco zamroził wszelkie rozliczenia ale po jego śmierci i póżniejszym upadku systemu (było to circa 40 lat temu) postawiono "grubą kreskę". Jak dekadę temu pierdolony socjalista Zapatero próbował te rany rozgrzebywać (była też mowa o wzajemnych "reparacjach") wszystkie siły polityczne i społeczne zakopały temat ponownie.
        Hiszpania skorzystała na tym bowiem stukrotnie.

        Chcesz więcej? Rwanda. Zamordowano tam około 800 tysięcy ludzi w cztery miesiące. To skala ludobójstwa niespotykana nigdzie i nigdy. Tam nie ma rodziny, w której ktoś nie byłby zamordowany i nie ma rodziny, w której ktoś nie byłby umoczony w zbrodnie.
        Tego nie ma jak rozliczyć, wzajemnie coś oddać, zrealizować sprawiedliwość, bowiem całkowicie by to uniemożliwiło dalsze życie i funkcjonowanie społeczeństwa i kraju w ogóle.

        Kończąc wywód: patrzać na historię Polski z ostatnich stuleci, członkowstwo w Unii to jest coś najlepszego co nas spotkało. Unię trzeba reformować, to projekt pionierski, zabrnął w rozmaite ślepe uliczki i absurdy. Ale nadal jest to jedno z najlepszych miejsc do życia i funkcjonowania na świecie. PIS robi wszystko, aby nas z tej rodziny wyrwać. Parlament europejski to jest też nasz parlament, bo jesteśmy w Unii i siedza w nim polscy posłowie. Ale nie, dla nich to ciało obce, wrogie, szkalujące Polskę. Polska może łamać wszelkie prawa i zasady ale każda krytyczna opinia jest "szkalowaniem".

        Reparacje w tej sytuacji nie są rozsądnym działaniem. Zachęcam do szerszego spojrzenia. pozdrawiam.


        TommyFurys( 17-11-19 18:52:46 #774481 )

        ad: (#774474)

        Brutalnie mówiąc, nie jesteśmy w pozycji dyktujących warunki. Albo: jeszcze nie teraz. Zauważ,że pyskując na Unię i łamiąc jej prawo (a jednym z warunków akcesji było zobowiązanie do przestrzegania prawa unijnego), w żaden sposób nie poprawiamy swojej pozycji negocjacyjnej a propos reparacji. A to właśnie obecny, narodowo-socjalistyczny polski rząd, robi obecnie: napierdala się z każdym, literalnie. Obecnie padło na Ukrainę, bo wynosi Banderę do rangi bohatera.
        Ja nie bronię Bandery, ale państwo ukraińskie dymane jest przez Rosję, istnieje ledwie 25 lat, w istocie składa się z dwóch "państw": prozachodniej, mniejszej części i wiekszej proswieckiej. Szukają więc ogniw spajających naród, budujących motywacje a kimś takim na pewno są ludzie, których celem była niezależność Ukrainy. Bandera niewąptliwie taką rolę wypełnia.
        Ale, okazuje się, że rola Polski, jako podmiotu będącego pomostem między zachodem a Ukrainą, ambasadora dążeń Ukrainy do normalnego świata (czyli roli wypełnianej do czasu objęcia rządów przez PIS) taka rola już nie ma miejsca.
        Zamieniliśmy ją na żądania przeprosin od Ukrainy za zbrodnie przeszłości, uzurpujemy sobie prawo do negacji wyboru ich własnych bohaterów.
        W tej oburzonej narracji zapomnieliśmy, że dla Ukrainy przez niemal stulecia to Polak, Lach, był symbolem dymacza, kolonizatora i ciemiezcy. W naszym powszechnie znanym przeboju literackim, a więc Trylogii, postać księcia Jaremy-bezwzględnego rzeźnika, mordercy i wyzyskiwacza ludności terenów będacych dziś Ukrainą, jest postacią srogą ale jasną,broniącą Rzeczypospolitej. Polscy magnaci na wschodzie to stulecie (jedno albo i dwa) bezwzględnego wyzysku tamtejszych ludzi i ziem.
        Trzeba rozumieć, ze na historyczne fakty każdy naród patrzy z innej strony. Tego rozumienia nie widać w PIS, który zachowuje się jak tępy, durny, bezrefleksyjny buc, obrażony na cały świat. To się nazywa eleganckim zwrotem "wstawaniem z kolan".

        Nie tędy droga, Furys.


        ziutolmagic32( 17-11-19 18:29:22 #774480 )

        ad: (#774479)

        Pełna zgoda.


        magic32( 17-11-19 18:24:30 #774479 )

        Tak pizdowatego bramkarza to my już dawno nie mieliśmy. I pamiętam, że przed nim był Pawełek.
        Jebane ciepłe kluchy.


        moroladaś( 17-11-19 18:16:50 #774478 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774475)

        Moge napisac po raz trzeci "tak", choc moja opinia powinna byc oczywista juz po poprzednich wpisach. Urodziles sie bez tego majatku, i bez niego przezyles do teraz. Nikt Ci go nie zabral, bo nigdy go nie miales ani nie nalezala Ci sie zadna gwarancja, ze kiedykowiek go dostaniesz.


        morolFurys( 17-11-19 18:13:59 #774477 )

        ad: (#774474)

        "Jeśli uważacie, że nic się nie stało, że Niemcy już za swoje zbrodnie zapłacili, to OK - nie będę was przekonywał, że jest inaczej. Wy macie swoje zdanie, ja mam swoje, szanuję to."

        W tym momencie szanujesz czyjes zdanie, ale nie jest ono moje :) Nie uwazam, by "nic sie nie stalo", ani ze Niemcy sprzed 70 lat zaplacili za swoje zbrodnie. To irytujace, ze poprzez sofizmat rozszerzenia probujesz podpiac mi takie stwierdzenia. Uwazam, ze Niemcy, ktorzy zyja obecnie, zadnych zbrodni wojennych nie popelnili.

        Obecnie reparacje nie sa rozpatrywane w kategoriach etycznych, lecz politycznych, wiec podjete decyzje o placeniu (lub nie) nie wplywaja na moja ocene moralna. Sportowcy czy gwiazdy ekranu tez sa sklonne do polubownego rozstrzygania spraw sadowych nawet, gdy nie sa winne, by uniknac w sadzie strat czasu oraz wizerunkowych.


        ziutol( 17-11-19 18:11:03 #774476 )

        Jeśli po tym co się wydarzyło dziś, Urban jutro nie wyleci z roboty to nie wiem co jeszcze ma się stać. Nie tylko chodzi o wynik ale rownież o reakcje zawodników na to co robi. Zaś za zatrudnienie Vacka i Tarasovsa, Bobowiec niech spakuje sie razem z nim. To jest kurwa działanie na szkodę spółki


        adaśmorol( 17-11-19 18:04:45 #774475 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774473)

        Czyli jak przez kilkadziesiąt lat sprawa mienia zabużańskiego nie została rozwiązana i mój tata ani babcia tego nie doczekali i tym samym nie dostali żadnej rekompensaty za pozostawiony majątek ja jako ich spadkobierca powinienem zrezygnować z takiej możliwości?


        Furysmorol, Tommy( 17-11-19 18:03:25 #774474 )

        ad: (#774468) (#774469)

        Jeszcze raz:
        Po upływie 92 lat od zakończenia I wojny światowej, 3 października 2010 roku Niemcy definitywnie zakończyły sprawę reparacji wojennych, jakie ? na mocy postanowień traktatu wersalskiego - miały wypłacić państwom Ententy oraz krajom z nimi sprzymierzonym za straty poniesione przez nie podczas działań wojennych. Ostatnią ratę odszkodowań w wysokości 70 mln euro nasz zachodni sąsiad zapłacił w niedzielę Wielkiej Brytanii i Francji.

        Dlaczego Niemcy godzili się na płacenie tych reparacji Francji, skoro po 92 latach ani ci, co krzydzili, ani ci, którzy zostali skrzywdzeni, już dawno nie żyją?

        Dla mnie oczywistym jest, że nasz kraj w wyniku II wojny światowej i z winy Niemiec doznał krzywd, których skutki - bezpośrednie i pośrednie - odczuwamy WSZYSCY po dziś dzień: indywidualnie i en masse. To nie jest zemsta, to nie jest żadne "oko za oko, ząb za ząb". Jeśli uważacie, że nic się nie stało, że Niemcy już za swoje zbrodnie zapłacili, to OK - nie będę was przekonywał, że jest inaczej. Wy macie swoje zdanie, ja mam swoje, szanuję to. Ewentualny werdykt w tej sprawie mogliby wydać historycy i prawnicy, gdyby doszło np. do procesu w sprawie reparacji. Zdania są podzielone nie tylko na tej liście dyskusyjnej, więc jak ktoś jest ciekaw, może bez trudnu znaleźć argumenty obu stron w sieci.

        A co do planów eksterminacji Polaków przez III Rzeszę - wyraziłem się nieprecyzyjnie. Oczywiście, Żydzi mieli zostać po prostu wymordowani - najszybciej, jak to możliwe. Wobec Polaków plan był bardziej złożony: zakładał natychmiastowe wymordowanie polskich elit (egzekucje i obozy koncentracyjne), dla reszty ludności przewidywał rolę niewolników, którzy mieli zostać wyniszczeni pracą ponad ludzkie siły, a pozostałe przy życiu niedobitki miały być wysłane na Syberię, gdzie naród polski miał ostatecznie zniknąć z kart historii i powierzchni ziemi. Przetrwać to wszystko miały jedynie wybrane, dostatecznie aryjskie polskie dzieci, odbierane rodzicom i przekazywane niemieckim rodziom, aby stały się Niemcami. Polityka wobec Polaków miała być testem skuteczności metod totalnej, ale jednocześnie maksymalnie korzystnej z punktu widzenia niemieckiej gospodarki eksterminacji wszystkich podbitych nacji podludzi i stawała się tym brutalniejsza, im większy opór Polacy stawiali.

        Temat reparacji od Rosji to zupełnie inna sprawa i uważam, że należy traktować obie kwestie rozdzielnie.


        moroladaś( 17-11-19 17:58:01 #774473 )

        ad: rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom (#774472)

        Dokladnie tak (czyli nie). Nie widze, co takiego straciles, za co chcialbys sie domagac odszkodowania.


        adaśmorol( 17-11-19 17:54:54 #774472 )

        ad: (#774468) rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom

        Akurat mój tata został wysiedlony ze Lwowa jako nastolatek z moją babcią i dziadkiem i przysłowiową jedną walizką zostawiając tam wszystko. Czyli co, nie mógłbym się starać o odszkodowanie, bo jestem "za dalekim" pokoleniem?


        BILLYBOB( 17-11-19 17:46:34 #774471 )

        Skopana Śląska...

        Jankowi dziękujemy. Rąsia buzia goździk. Dyrsportowi dziękujemy, razem z Tarasovsem, Vackiem, Koseckim, Chrapkiem, Madejem...


        ROBIN HOOD( 17-11-19 16:48:41 #774470 )

        Czy jestesmy w jakims cyklu ,po czy przed bo juz 0-2 z Arka przegrywamy


        TommyFurys( 17-11-19 15:45:22 #774469 )

        ad: (#774467) Zasadniczymi celami hitlerowskich Niemiec było wybicie do nogi Polaków, aby Niemcy mieli więcej przestrzeni życiowej,

        Nieprawda.

        Nie było żadnych planów wybicia do nogi Polaków, Holokaust był doświadczeniem Żydów. Podobne plany były realizowane odnośnie Cyganów ale Polaków nie.
        Elegancko, aby pasowało, naginasz fakty historyczne.Ja w żaden sposób nie usprawiedliwiam Niemców ale nie można kłamać i naginać historii. Ani pisać jej na nowo.

        Druga sprawa to Rosja. Co było celem Rosji? Co uczyniłą Rosja komunistyczna Polsce? czemu ani słowem nie wspomnisz o reparacjach od ruskich?

        Kilkadziesiąt lat po traumie wojennej świat jest już inny. Niemcy mają niezaprzeczalne zasługi we włączeniu Polski w obręb Unii. Niezaprzeczalnie wiele zrobili do podniesienia Polski gospodarczo. Owszem, biznes is biznes, każdy dba o swoje ale polityka i interesy międzynarodowe to nie jest klub pluszowych misiów ale patrząc z szerszej perspektywy wpływ Niemiec na podniesienie Polski z pozycji upadłego, postkomunistycznego bankruta jest niezaprzeczalny.

        No i polityka. Pyskowanie na lewo i prawo, domaganie się reparacji, łamanie unijnych praw i zasad, wszystko to nazywane "wstawaniem z kolan" to polityka zgubna i samobójcza dla bezpieczeństwa narodowego. Dla PIS nie jesteśmy członkiem Unii, nie jesteśmy w ogóle w Europie. Jak czytam te bełkotliwe idee "międzymorza" nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.

        Last but not least: PIS gra reparacjami nie mając na celu żadnych reparacji. To gra na użytek wewnętrzny. To jest przygotowanie społeczeństwa na wyjście z Unii Europejskiej.
        Gra umiejętna, choć toporna. Doskonale jednak wykorzystująca tkwiące w naszym społeczeństwie geny samodestrukcji. Jednym z takich genów jest przeświadczenie o własnej wyjątkowości, ogromnej krzywdzie, niezrozumienie przez świat, otaczające nas spiski. Kaczyński doskonale to wie, gra więc na tą nutę skutecznie. Farta ma ogromnego, sytuacja gospodarcza na świecie jest znakomita, wskaźniki rosną, kryzys zażegnany, wiele krajów rozwija się w imponującym tempie (vide Rumunia, plus 9 procent). Można więc chwalić się małym bezrobociem i rozdawać kasę na lewo i prawo.

        W dłuższej perspektywie idziemy na ścianę.


        morolFurys( 17-11-19 12:32:58 #774468 )

        ad: (#774467)

        Furys, rzecz w tym, ze nikt Ci nie rozwalil samochodu. Ani Tobie, ani Twoim rodzicom. Samochod rozwalono Twojemu pradziadkowi, a Ty teraz domagasz sie odszkodowania za to, ze w czwartym pokoleniu odziedziczyles wrak, a nie zadbane cacko o wysokiej wartosci muzealnej.

        Powtarzam sie, wiem, ale poki co nie zauwazylem, by ktos skutecznie to podwazyl: nikt z nas, NIKT, nie ucierpial w wyniku wojny. Wszyscy jestesmy za mlodzi na Heroda. Nie stracilismy niczego, co wczesniej mielismy. Za co wiec, do ciezkiej cholery, mamy domagac sie odszkodowania, i od kogo, skoro winni krzywd (nie naszych krzywd, przypominam) rowniez juz nie zyja? Jakim sposobem mozna wpisywac to w "poczucie sprawiedliwosci"? To wrecz zalatuje druga ksiega Mojzeszowa.


        FurysDimycz( 17-11-19 01:11:13 #774467 )

        ad: (#774455)

        Dzięki, melo, w punkt!

        Dima, kilka razy pisałem w tej dyskusji, że sprawa jest niejednoznaczna, że należy wziąć pod uwagę różne czynniki, że temat wymaga głębszego wniknięcia w istotę zarówno prawa, jak i

        Nie uważam Polski za Chrystusa narodów, za naród wybrany, za jakieś wyjątkowe miejsce na mapie świata, czy to politycznej, czy jakiejkolwiek innej. Wiesz, wśród znajomych mam Ormianina, który niedawno wrzucił na swój profil na FB film o tym, jak wielu wybitnych ludzi zrodziła Armenia: Henrikh Mychitariana, kolesie z System of a Down, Aram Khachaturian, Artem Mikoyan, Charles Aznavour, Gari Kasparow, Andre Agassi, Alain Prost, William Saroyan itd. I jakoś nie pomyślałem sobie wtedy, że my, Polacy, jesteśmy i tak lepsi, ale że fajnie, że inni również mają swoich wspaniałych rodaków i są dumni z nich i swojego kraju. Tak po prostu.

        Ale napiszę to wielkimi literami: II WOJNA ŚWIATOWA BYŁA GIGANTYCZNĄ ZBRODNIĄ, KTÓREJ NAJWIĘKSZYMI OFIARAMI BYLI POLACY I ŻYDZI. Zasadniczymi celami hitlerowskich Niemiec było wybicie do nogi Polaków, aby Niemcy mieli więcej przestrzeni życiowej, oraz Żydów z powodu chorego antysemityzmu przywódców III Rzeszy. Plan ten realizowany był z iście szatańską skrupulatnością, regularnością, bezwzględnością i zaangażowaniem wszystkich sił. Przytoczony przeze mnie artykuł z "Daily Mail", choć to bulwarówka, dość rzetelnie to przedstawił. Być może, gdyby sąsiadem Niemiec nie była Polska, a na przykład Kenia czy Urugwaj, to oni byliby największym wrogiem hitlerowskich Niemiec, ale przypadek sprawił, że to nam się oberwało najbardziej. Skutki realizacji tego planu totalnego unicestwienia naszego narodu Polska odczuwa po dziś dzień na każdym polu: rozwój naszej gospodarki został zastopowany na dziesięciolecia, straciliśmy elity polityczne, naukowe, kulturalne i sportowe, zostaliśmy przehandlowani Ruskim w zamian za spokój na kontynencie i na blisko pół wieku straciliśmy możliwość narodowego samostanowienia. Nie wiem, jak potoczyłyby się losy Polski, gdyby II wojny światowej nie było i nie będę się bawił w political fiction. Stało jak się stało i tyle.

        Jeśli chcesz porównywać próbę totalnego, celowego zniszczenia całego narodu z wypadkiem samochodowym, to nie pisz o błahej stłuczce (sam dwukrotnie rezygnowałem z kasy z OC, kiedy jakiś dziadek puknął mnie w zderzak przy cofaniu i jakaś laska zarysowała mi i tak uszkodzone drzwi - dla mnie nieistotny drobiazg, dla nich znacząca strata zniżki w ubezpieczeniu), tylko o solidnej czołówce, w której mógłbyś odnieść śmiertelnie groźne obrażenia, a auto pójść do kasacji. Ciekaw jestem, czy wtedy tak łatwo zrezygnowałbyś z odszkodowania.

        I nie pisz również o tym, że chodzi mi wyłącznie o materialne zaspokojenie potrzeb. Chodzi mi o coś więcej, o przywrócenie (choćby pośmiertnie) poczucia sprawiedliwości milionom ludzi, którzy tracąc niemal wszystko, nie mogli chociażby zapewnić przyszłości dzieciom i wnukom, rozwijać swoich talentów i pasji, podróżować czy po prostu godnie, spokojnie dożyć swoich lat, podczas gdy ci, którzy wojnę wywołali, korzystając m.in. przez z dobrodziejstw planu Marshalla, doświadczyli dynamicznego rozwoju, dzięki czemu wyprzedzili nas pod każdym względem o wiele długości, a mimo to nadal nie czują potrzeby zrekompensowania krzywd, które wyrządzili.


        Floyd( 17-11-18 20:41:25 #774466 )

        Tychy też nasz lejo... ech...


        ROBIN HOODFloyd( 17-11-18 19:45:59 #774465 )

        ad: Maciej Zieliński wiceprezesem Jamalex Polonii 1912 Leszno (#774462)

        HANBA,SPRZEDAL SIE!!!


        BILLYBOBFloyd( 17-11-18 19:10:05 #774464 )

        ad: Maciej Zieliński wiceprezesem Jamalex Polonii 1912 Leszno (#774462)

        Wszyscy mający cokolwiek wspólnego z koszykarskim Śląskiem powinni w tej chwili honorowo strzelić łbem w ścianę. Z rozbiegu. Zielony, powodzenia!!!!!!!


        Floyd( 17-11-18 19:02:46 #774463 )

        pora na Tychy

        Takie czasy. Ech...


        Floyd( 17-11-18 18:51:46 #774462 )

        Maciej Zieliński wiceprezesem Jamalex Polonii 1912 Leszno

        Takie czasy. Ech...


        melo( 17-11-18 15:24:02 #774461 )

        2-0 i Koguty na rosół.


        melo( 17-11-18 12:10:50 #774460 )

        Dima, a trzeba tak zero-jedynkowo?


        TommyM@rcin( 17-11-18 11:57:02 #774459 )

        ad: (#774445) Ja rozumiem że są ludzie, nie potrafią patrzeć w tę przyszłość bez uregulowania przeszłości.

        To nasza cecha narodowa.
        Nasz największy hamulec rozwojowy.


        TommyM@rcin( 17-11-18 11:57:02 #774458 )

        ad: (#774445) Ja rozumiem że są ludzie, nie potrafią patrzeć w tę przyszłość bez uregulowania przeszłości.

        To nasza cecha narodowa.
        Nasz największy hamulec rozwojowy.


        TommyM@rcin( 17-11-18 11:57:01 #774457 )

        ad: (#774445) Ja rozumiem że są ludzie, nie potrafią patrzeć w tę przyszłość bez uregulowania przeszłości.

        To nasza cecha narodowa.
        Nasz największy hamulec rozwojowy.


        TommyDimycz( 17-11-18 11:30:37 #774456 )

        Polakom w każdym momencie czasu ktoś coś jest dłużny i że nie ma większego męczennika na świecie niż Polska.

        Pełna zgoda, Dymicz.


        DimyczFurys( 17-11-18 09:31:40 #774455 )

        ad: (#774454)

        nieprawda, jak już to rachunek sumienia zrobią sobie Niemcy, którzy sami przed sobą odpowiedzą na pytanie winny czy nie.
        To o czym piszę to owszem jest pokuta, ale jak widzę to twoja postawa nadal dąży do materialnego zaspokojenia potrzeb. A już podział na "stać/nie stać ich" wg twojego widzimisie jest po prostu śmieszny.

        Z samochodem to ci opowiem sytuację z życia. Kiedyś dawno temu (to akurat jest baaardzo istotne) pewna laska sprawdziła trwałość mojego zderzaka przy okazji zdzierając nieco lakieru. Wtedy dziewczyna była bardzo roztrzęsiona, szkoda nie była jakaś duża, rysa była kolejną w zestawie, więc machnąłem na to ręką i podjąłem decyzję o umorzeniu jej tego wypadku. Jeżeli dla ciebie jest to istotne to nie była ona jakoś specjalnie urodziwa.
        Teraz patrząc z perspektywy czasu to może powinienem domagać się jednak odszkodowania? Co z tego że było to dawno i że wtedy podjąłęm decyzję? Teraz mam ochotę na temat pod tytułem "oddajcie moje sto milionów" i będę go realizował.

        Nie lubie o tym mówić, ale odkąd mieszkam w tym kraju (od '91) to zawsze miałem poczucie że polakom w każdym momencie czasu ktoś coś jest dłużny i że nie ma większego męczennika na świecie niż Polska. Niestety. Często mam wrażenie że obywatele typu M@rcin chcą sie pozbyć tego stereotypu, ale obywatele typu Furys zawsze znajdą jakąś dziurę w całym i dalej będą drążyć temat.

        Muszę Łukaszence podrzucić temat reparacji. W końcu w różnym czasie trochę polacy naniszczyli na terenach Białorusi.


        FurysDimycz( 17-11-18 08:14:24 #774454 )

        ad: (#774451)

        To, o czym piszesz, to jest rachunek sumienia, żal za grzechy oraz (ewentualnie) mocne postanowienie poprawy :) Zadośćuczynienie to ostatni element składowy sakramentu pokuty.

        Wiesz, gdyby Niemcy były biednym krajem, domaganie się reparacji, które zadośćuczyniłyby ofiarom i ich skadkobierom, można byłoby uznać za niegodne, a nawet niesprawiedliwie. Tak nie jest, a ewentualne odszkodowanie nie zniszczy podstaw egzystencji państwa i obywateli Niemiec. Nie ma więc powodu, aby z niego rezygnować, gdyż istotą zadośćuczynienia (szeroko pojętego) jest naprawa szkód materialnych i niematerialnych.

        Ale wiesz, Dima, jeśli nadal posiłkujemy się analogią z sakramentem pokuty, to generalnie nie my powinniśmy domagać się zadośćuczynienie, a pragnienie sprawiedliwego zadośćuczynienia powinno zrodzić się w samych Niemcach. Nie wydaje mi się, aby tak było - dziś czy kiedykolwiek.

        Poza tym, Dima, czy jeśli ktoś rozwali Ci samochód, to rezygnujesz z odszkodowania, bo Cię ładnie przeprosił, posypał głowę popiołem i przyznał do winy? Nie sądzę...


        LaLaskakambala( 17-11-18 03:08:45 #774453 )

        ad: Sorry ze o koszu (#774450)

        A dzis znowu Washington robi wielki come back po tym jak im Miami zrobilo jesien sredniowiecza w 1 polowie, -4pkt na 6min do konca z -25


        Dimyczmelo( 17-11-17 22:47:52 #774452 )

        jutro kolejka, typujesz?


        DimyczFurys( 17-11-17 22:38:45 #774451 )

        ad: (#774448)

        Ja mam zasadnicze pytanie, czy rozgrzeszenie zawsze musi nastąpić w postaci materialnej? Czy tobie jako wielkiemu patriocie (bo na takiego mi się zapowiadasz) nie wystarczą przeprosiny, posypanie głowy popiołem i przyznanie się do wszystkich grzechów popełnionych i niepopełnionych? Czy tylko banknoty z napisem Euro zadowolą twoją duchową potrzebę ustanowienia sprawiedliwości??


        kambalamelo( 17-11-17 15:41:33 #774450 )

        ad: Sorry ze o koszu (#774443)

        jakby Mika D Haredna nie posadził to by na rekorda poszedł jakieś 60 70 pkt, robił co chciał i jak chciał


        kambalaM@rcin( 17-11-17 15:39:51 #774449 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774435)

        "dlatego Panstwa maja dyplomatow. My mamy Waszcza...." smutne to i jednocześnie jest to duży problem.


        FurysM@rcin( 17-11-17 15:37:04 #774448 )

        ad: Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali (#774447)

        Moim zdaniem, nie może być mowy o grubej kresce bez częściowego (i nie mam tu na myśli części liczonej w pojedynczych procentach lub nawet promilach) chociaż rozliczenia przeszłości. Odwołujesz się do chrześcijańskich wartości i bardzo spoko, ale musisz pamiętać, że rozgrzeszenie w tym systemie, otwierające drogę do dalszego, lepszego życia wiąże się z odbyciem pokuty, żalem za grzechy i odkupieniem win. Wtedy dopiero można iść naprzód.

        Możesz pisać, że moje podejście nie jest realistyczne, a to co piszę, to banały, ale uważam, że właśnie taka jest polityka - banalna. Chodzi o to, żeby zagwarantować sobie lepszą przyszłość, a czy ona będzie lepsza, kiedy pójdziemy razem, czy lepsza, gdy pójdziemy swoją drogą, to efekt zwykłej kalkulacji i siły danego uczestnika polityki do przeforsowania swoich interesów. Dobrym tego przykładem jest brexit.

        Nasz rząd uważa, że jest dobry moment do tego, by domagać się reparacji - wydaje mi się, że aktualna pozycja Polski na arenie międzynarodowej i sytuacja geopolityczna jako taka mogą dawać im podstawy do takiego myślenia. Robią to nieporadnie, ale, zaciskając zęby, kibicuję im, bo, jak już pisałem, odszkodowanie Polsce jak państwu i narodowi się należy.

        Poza tym, nie wierzę, że Ty wierzysz, że dzięki grubej kresce zjednoczona Europa mogłaby się harmonijnie, w równym tempie rozwijać i wszyscy wkrótce żyliby dostatniej. Wystarczy przypomnieć sobie ideę Europy dwóch prędkości, by uświadomić sobie, że bogaci (m.in. naszym kosztem) chcą być jeszcze bogatsi, zasadniczo w dupie mając pozostałych. Czyli nierówności mogą się pogłębić, a nie zmniejszyć czy nie zmienić, bo ich nasz los obchodzi o tyle, o ile dzięki jego poprawie, oni zyskają jeszcze więcej.


        M@rcinFurys( 17-11-17 14:55:00 #774447 )

        ad: Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali (#774446)

        aaaa i jeszze jedna rzecz => dlaczego ja tak podchodzę do tematu...
        Ano dlatego że ja mam obserwacje że dążenie do sprawiedliwości dziejowej, społecznej, historycznej,jakiejkolwiek, kończy się najczęściej na sporze, nierzadko wojnie (nie twierdze że nas Niemce najadą) i powszechnej rozpoerdusze, po której pył opada i okazuje się nagle że:
        - Niemce 200
        - Żabojady 180
        - Ukraińce 80
        - my jedyny sprawiedliwy na świecie 50 i -20 z roszczenia Ukraińców do oddania, no bo przecież tak sprawiedliwie, a my są sprawiedliwi


        M@rcinFurys( 17-11-17 14:42:08 #774446 )

        ad: Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali (#774440)

        nie podchodzisz w żaden sposób realistycznie do tematu, tylko dlatego że napisałeś że jesteś realistą, a polityka międzynarodowa to bagno. To nie realizm tylko banały :)
        Jako przykład braku realizmu przywołam cytata z Ciebie "Można się zżymać, że nasza dyplomacja zachowuje się jak słoń w składzie porecelany, ale jednak jesteśmy jednym z największych, stosunkowo silnym i ważnym krajem na mapie Europy, więc nie można nas tak po prostu zlać ciepłym moczem."

        wg. mnie właśnie dlatego że się zachowujemy tak jak się zachowujemy to zostaniemy na końcu olani ciepłym moczem. Ja bym rozumiał domaganie się reparacji w określonej formie. Pierdolenia Mularczyka nie rozumiem, bo wydaje mi się żę osiąga przeciwefekt.
        I nie uważam żebyśmy tylko my mieli matołów w MSZ, czy na innych eksponowanych stanowiskach. Wystarczy popatrzeć na lokatora Białego Domu

        Nawiazując trochę do tego co odpisałem melonowi - ja zasobność i dobrobyt otaczającego mnie bezpośrednio świata wstawiam wyżej niż ideę sprawiedliwości dziejowej, społecznej, historycznej,jakiejkolwiek.
        Spróbuje to zobrazować przykładem, może być trochę nieporadnie, ale mam nadziej żę oddam mechanizm o który mi chodzi

        Załóżmy że Niemcy mają 100, my 40, Ukraińcy 20, Francuzi 80. Ja bym był w stanie się pogodzić z tym, że oni nam nie oddadzą tych 60 (lub 30, zależy jak liczyć równość), nie oddadzą Francuzom, my nie oddamy Ukraińcom, itd., pod warunkiem że stworzymy perspektywę taką (Zjednoczona Europa), że po X latach NIemcy będą mieli 600, my 420, Ukraińcy 350, Żabojady 500, bo wtedy KAŻDY ZYSKA. Czy będą dalej nierówności? Pewnie że będą. Tylko jak Cię nierówności kolą w oczy to sobie sam odpowiedz na pytanie kto tu jest idealistą :)


        M@rcinmelo( 17-11-17 14:27:53 #774445 )

        ad: (#774439)

        ale ja mówie o tym melo że my "zapominamy" i nam jest "zapominane"
        i nie wymagam żeby bylians przed "zapomnieniem" był na zero. Gruba kreska oznacza, że patrzymy w przyszłość żeby ją budować lepszą i zasobną dla wszystkich
        Ja rozumiem że są ludzie, nie potrafią patrzeć w tę przyszłość bez uregulowania przeszłości. To do pewnego stopnia normalna reakcja.Ja mam po prostu inaczej.
        Wg. mnie kwestia co się ceni bardziej


        Furysmelo( 17-11-17 13:00:59 #774444 )

        ad: Sorry ze o koszu (#774443)

        Idź pan w pizdu z taką koszykówką. To, co gra Phoenix, to kryminał. Czy ja się kiedyś doczekam takich mocnych Słońc, jak w czasach Sir Charlesa?


        melo( 17-11-17 12:40:11 #774443 )

        ad: Sorry ze o koszu

        Za to Suns i Houston dzisiaj nie pobronili. 90 punktów Rockets do przerwy, to jest patologia.


        kambalaLaLaska( 17-11-17 12:08:32 #774442 )

        ad: Sorry ze o koszu (#774434)

        Pobroniło Boston troszkę.... i się udało. Szkoda kontuzji Haywarda, z taka obrona + jego punkty murowany kandydat do skopania dupy Cavs


        Furyspacjent z bullem( 17-11-17 11:48:57 #774441 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774433)

        Oczywiście, że ta uchwała była reakcją na aktywność Związku Wypędzonych, ale de facto stanowiła jednak wyraźne i jednoznaczne przedstawienie stanowiska polskich władz ws. reparacji wojennych Niemiec na rzecz Polski. Straszak czy nie, dokument ujrzał światło dzienne i znów nadał pęd tematowi odszkodowań.

        Co do wyceny wartości zysków i strat Polski po wojnie - spróbuję poszukać źródeł, ale to był bilans uwzględniający nie tylko stricte rolniczo-przemysłowe straty, ale również w dziedzinie kultury, sztuki, nauki, edukacji, transportu, infrastruktury mieszkalnej i usługowej, czyli wszystkiego, co uległo zniszczeniu i zagrabieniu przez Niemcy podczas II wojny światowej.


        FurysM@rcin( 17-11-17 11:34:59 #774440 )

        ad: Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali (#774437)

        M@rcin, przypominam, że dopiero kilka lat temu Niemcy zakończyły spłatę reparacji Francji za I wojnę światową, więc realizacja roszczeń tego typu nie stoi chyba w sprzeczności z realizacją idei zjednoczonej Europy. Chyba że zachowujemy się jak dzieci w piaskownicy i strzelamy focha, jak ktoś domaga się sprawiedliwości, a nam to nie pasi.

        To, co napisałeś wcześniej o źródłach i zasadach działania prawa międzynarodowego, nie jest dla mnie nowiną - miałem całkiem fajne podstawy prawa międzynarodowego na studiach i jeszcze co nieco pamietam :) Dlatego właśnie piszę, że w polityce międzynarodowej wszystko jest możliwe i nie takie akcje kończyły się powodzeniem. Albo jednak niepowodzeniem, jak przedwojenne umowy sojusznicze Polski z Anglią i Francją, które teoretycznie nie miały szans zaistnieć, zostały mimo wszystko zawarte, a i tak alianci nie wywiązali się z nich w 1939 roku. Dlatego właśnie nie przywiązywałbym się za bardzo do zwrotu "powszechnie akceptowany" - niezwykle dynamiczna zmienność sytuacji międzynarodowej co i rusz nadaje mu inny sens i inne znaczenie. Ty, mam wrażenie, prezentujesz idealistyczne podejście do tematu, które chciałbym, aby było normą, ja podchodzę do niego raczej pragmatycznie i realistycznie - polityka międzynarodowa to bagno, w którym na powierzchni utrzymują się sprytniejsi, silniejsi, bardziej wyrachowani i bezwzględni.

        Niemcy nie są święci - wielokrotnie obiecywali albo nam jedno, a robili drugie, choćby nie tak dawna akcja z Gazociągiem Północnym. Bo taka jest polityka międzynarodowa - opiera się na obietnicach bez pokrycia, zawoalowanych szantażach, wywieraniu presji, zmienianiu zdania, trzymaniu innych w niepewności, zdradach sojuszników, sojuszach z niedawnymi wrogami, zmienianiu zdania w imię własnych interów i własnej racji stanu i tak dalej, i tym podobne. Można się zżymać, że nasza dyplomacja zachowuje się jak słoń w składzie porecelany, ale jednak jesteśmy jednym z największych, stosunkowo silnym i ważnym krajem na mapie Europy, więc nie można nas tak po prostu zlać ciepłym moczem.


        meloM@rcin( 17-11-17 10:58:45 #774439 )

        Jeżeli analiza prawna (najlepiej strony trzeciej niż dwie zaangażowane w potencjalny spór) wskazywałaby prawne uzasadnienie do otrzymania roszczeń to sprawiedliwość (która powinna być fundamentem takiego projektu) oraz odpowiedzialność społeczna, w mojej opinii, nakazuje podjęcie działań w tym kierunku. Jeżeli nasi partnerzy chcą z nami budować partnerstwo tylko wtedy, gdy my zapominamy o niezałatwionych sprawach, to mam wątpliwości co do tego, czy takie partnerstwo to rzeczywiście jest partnerstwo i zachodzi symetria pomiędzy stronami.


        gruba kreska

        adaś( 17-11-17 10:51:49 #774438 )

        gruba kreska

        Jak widać nie tylko my mamy w dupie umowy międzynarodowe i grube kreski....a Waszcza nie mają tylko dyplomatów


        M@rcinmelo( 17-11-17 10:33:06 #774437 )

        ad: Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali (#774436)

        bo jak chcesz zbudować coś między narodami, które się wyrzynały 1,5 tysiąca lat, po to żeby się nie wyrzynały więcej, to musisz zastosować (wg. mnie) odcięcie grubą kreską tego co było.
        Alternatywa jest brak grubej kreski >>> dalsze roszczenia wzgledem siebie >>> dalsze kłotnie >>> być może ponowne wyrzynanie się, a na pewno brak zjednoczenia
        Wydawało się przez chwilę, że gruba kreska i chrześnijańskie wybaczenie jest do udźwignięcia przez chrześcijańską Europę. Widać nie dla każdego


        melo( 17-11-17 10:17:08 #774436 )

        Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali

        Dlaczego?


        M@rcinFurys( 17-11-17 08:10:34 #774435 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774429)

        "Po cóż kolejne traktaty w latach 1990-1991, jeśli przyjąć, że oświadczenie z 1953 roku jest wiążące? "

        Bo prawo miedzynarodowe to jest Furyk dziwna rzecz. Jego glownym zrodlem sa umowy miedzynarodowe, dwustronne, wielostronne, itd. To tak troche jakby nie bylo kodeksu cywilnego i procedury cywilnej, a ludzie regulowali stosunki miedzy soba tylko umowami. No bo natoralnym jest ze swiat nie ma konstytucji i ustaw, bo nie ma podmiotu, ktory mógłby je dla wszystkich uchwalic. Zatem stosunki miedzy Panstwami sa mocno umowne (nawet konwencja to umowa wielostronna, bo Panstwa decyduja czy do niej przystapic, jesli tresc im odpowiada). Drugim zrodlem prawa miedzynarodowego jest zwyczaj. Utarta praktyka jakiegis zachowania, powszechnie akceptowana przez strony. I tu dochodzimy do sedna tego co ja chce powiedziec - skoro zrodlem jakiejs normy jest umowa lub zwyczaj to jej przestrzeganie zalezne jest id dobrej woli wszystkich stron. Jezeli tej dobrej woli nie ma, to sie wszystko sypie, bo nie ma zadnego podmiotu, ktory jurysdykcyjnie nalozylby jakas kare. Dlatego kraje sie zbieraja i podejmuja wspolnie rezolucje o sankcjach wobec Kimow, Putinow i innych. Ale te rezolucje to nic innego jak ponownie umowy, ktorych egzekwowanie znowu zalezy od dobrej woli stron
        My mamy dzisiaj w Polsce do czynienia z grupa ludzi, ktorzy nie szanuja prawa stanowionego (konstytucja,ustawy zwykle), wiec nie mam zadnej watpliwosci ze beda mieli w dupie umowy miedzynarodowe (vide kwestia uchodzcow mimo wczesniejszych deklaracji Polski). Spolecznisc miedzynarodiwa czesto radzi sobie z takimi sytuacjami poprzez potwierdzenie wczesniej istniejacych i obowiazujach aktow (umow), mimi ze formalnie wcale nie musi. Ale chodzi o potwierdzenie czy dobra wola nadal jest.
        Mocno plynny temat to prawo miedzynarodowe, dlatego Panstwa maja dyplomatow. My mamy Waszcza....


        LaLaska( 17-11-17 05:02:52 #774434 )

        Sorry ze o koszu

        Piekny meczyk GSW-BOS...
        Brawo Boston - przegrywali 17pkt na 5min do konca 3 kwarty i sie zaczelo... troche radosnej rzucaniny bylo, ale dali rade i wygrali 4pkt


        pacjent z bullemFurys( 17-11-17 00:04:14 #774433 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774429)

        A nie było to czasem (cytowana ustawa z 2004 - nawiasem mówiąc, czy jednak nie uchwała?) formą dyplomatycznego nacisku na rząd niemiecki, żeby nie ulegał naciskom lobby "wypędzonych"? Broń tylko i wyłącznie defensywna i odstraszająca, w ogóle nie przewidywana do użycia?
        Historia Europy jest taka, że praktycznie każdy kraj ma podstawy by domagać się od sąsiadów i nie tylko takich czy innych zadośćuczynień i vice versa. Projekt zjednoczonej Europy faktycznie wymaga, żeby jego uczestnicy z takich roszczeń rezygnowali, nawet jeśli są one uzasadnione, ale w zamian za to daje coś bezcennego - pokój i spokój. Od jak dawna w Europie nie zaczęła się wojna światowa? Nie mówię, że zaraz by wybuchła, gdyby Polska zarządzała od Niemiec odszkodowania za II WŚ, ale byłaby to bardzo niebezpieczna zabawa butelką z dżinnem, którego dawno tu nie widzieliśmy. Czy na pewno nam się to opłaci?
        I jeszcze jedno pytanie: skąd masz te dane, że terytoria, które otrzymaliśmy od Niemiec po wojnie, odpowiadają kilku procentom naszych strat? Na zdrowy rozum, wydaje mi się to mało prawdopodobne: otrzymaliśmy uprzemysłowiony Śląsk, żyzne i zadbane Pomorze i Mazury i tak dalej, a Polska przedwojenna, to jednak była, co by nie mówić, poza wyjątkami jak COP, Gdynia czy niektóre obszary metropolitalne, cywilizacyjna i gospodarczą dziura w dupie. Mógłbyś podać źródło tego wyliczenia?


        FurysFurys( 17-11-16 22:35:58 #774432 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774431)

        ...a tutaj cz. II


        FurysM@rcin( 17-11-16 22:35:13 #774431 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774428)

        I jeszcze o kulisach zawierania traktatów w latach 1990-1991 znalazłem fajny obszerny materiał w "Przeglądzie" - zdecydowanie warto przeczytać, zwłaszcza ci, którzy utrzymują, że Niemcy to do nas z sercem na dłoni, a my to tacy niewdzięczni.

        W linku poniżej cz. I...


        Furys( 17-11-16 22:22:03 #774430 )

        Chciałem z tego miejsca zaznaczyć, że bardzo mi się przyjemnie z ob. M@rcinem dyskutuje. Dziękuję.


        FurysM@rcin( 17-11-16 22:20:13 #774429 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774428)

        Po cóż kolejne traktaty w latach 1990-1991, jeśli przyjąć, że oświadczenie z 1953 roku jest wiążące? Zdaje się, że to strona niemiecka aktywnie dążyła do ich zawarcia, może dlatego właśnie, że nie była pewna, czy wcześniejsze dokumenty mają faktycznie wiążącą moc prawną?

        Co jeszcze ciekawsze, w 2004 roku Sejm RP przyjął ustawę "W sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych oraz w sprawie bezprawnych roszczeń wobec Polski i obywateli polskich wysuwanych w Niemczech", w której czytamy:

        "Sejm Rzeczypospolitej Polskiej świadomy roli prawdy historycznej i elementarnej sprawiedliwości w stosunkach polsko-niemieckich stwierdza, że Polska nie otrzymała dotychczas stosownej rekompensaty finansowej i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupacje, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę"

        I żeby było jeszcze ciekawiej, za uchwałą sejmową przygotowaną przez środowisko Antoniego Macierewicza zagłosowało 328 posłów, w tym m.in. ze strony PiS Jarosław Kaczyński, Marek Kuchciński, Adam Lipiński i Mariusz Kamiński, ze strony PO Donald Tusk, Jan Rokita, Grzegorz Schetyna i Ewa Kopacz, ze strony postkomunistów z SLD i SdPL Leszek Miller, Marek Borowski i Ryszard Kalisz. Tylko jeden poseł Bohdan Kopczyński wstrzymał się od głosu.

        W kontekście tego ostatniego akapitu, a zwłaszcza jego wytłuszczonego fragmentu, utrzymywanie, że kwestia roszczeń ws. reparacji wojennych od Niemiec to zwykła pisowska awantura, jest jakby trochę słabe.


        M@rcinFurys( 17-11-16 20:08:31 #774428 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774427)

        Tylko ze dwustronna umowa z RFN z 90 roku oprocz potwierdzenia granic na odrze i Nysie Luzyckiej, potwierdzala rowniez wszystkie trkataty od 51 roku


        FurysFurys( 17-11-16 18:57:58 #774427 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774426)

        Poza tym, wbrew obowiązującym w 1953 rok przepisom prawa międzynarodowego, oświadczenie o zrzeczeniu się spłaty odszkodowań na rzecz Polski nie zostało przez nikogo podpisane i w zasadzie nie powinno zostać przyjęte.

        Sprawa z prawnego punktu widzenia jest niejednoznaczna. Co ciekawe, nawet niemieccy historycy i prawnicy mają wątpliwości, czy do rezygnacji przez Polskę z reparacji w ogóle doszło.


        FurysM@rcin( 17-11-16 18:47:37 #774426 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774425)

        Hm, w archiwach ONZ jest jednak dokument z 1969 r., w którym czytamy:

        "Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uważa, że kwestia odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości nie może być ograniczona do uregulowania problemu samej odpowiedzialności karnej osób winnych takich zbrodni, i że zasady odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane w konsekwencji zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości również powinny być określone w stosownym dokumencie Narodów Zjednoczonych".

        Dokument dostępny jest na stronie internetowej biblioteki NZ im. Daga Hammarskjolda. Zawiera odpowiedzi kilkunastu państw, w tym Polski, na zapytanie Sekretarza Generalnego organizacji w sprawie przygotowania studium określającego kryteria odszkodowań wojennych oraz zasady odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości.

        Może jednak nie zrezygnowało z reparacji?


        M@rcinFurys( 17-11-16 18:40:24 #774425 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774424)

        Jak juz wchodzisz na ten grunt, to raczej ostroznie. Bo jednak to panstwo w 53 zrezygnowalo z reparacji,ktorych sie nagle domaga ta menda Mularczyk. I tu dochodzimy do uzasadnienia mojego "z dupy"


        FurysM@rcin( 17-11-16 16:59:43 #774424 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774423)

        Ha, na te pytania nie znam odpowiedzi :) Być może prawo międzynarodowe jakoś reguluje takie sprawy, może są jakieś określone terminy zgłaszania pretensji. Nie znam się na prawie wojennym. Myślę, że na przestrzeni dziejów większość agresorów po przegraniu wojny płaciła jednak jakieś odszkodowania, czy to w naturze, czy w złocie.


        M@rcinFurys( 17-11-16 14:54:19 #774423 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774421)

        Czy my mamrocząć nieskładnie o reparacjach uznaliśmy niniejszym słuszność ewentualnych roszczeń ukraińskich w naszą stronę?
        Uznaliśmy roszczenia Węgrów za wjechanie im czołgami w '56?
        I czemu mamy się ograniczać tylko do XX wieku?


        ROBIN HOOD( 17-11-16 14:32:15 #774422 )

        Wrocław kontra Grzegorz Ślak: Władze miasta chcą, aby biznesmen wpłacił do Śląska 15 mln zł


        FurysFurys( 17-11-16 11:09:49 #774421 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774420)

        Zresztą, jeśli Niemcy podnieśliby argument odszkodowań za cierpienia swoich obywateli podczas przesiedleń, robót przymusowych i uwiezień w obozach (które moim zdaniem można uznać za słuszne), automatycznie musieliby uznać nasze prawo do roszczeń reparacyjnych, prawda?


        Furyspacjent z bullem( 17-11-16 11:00:19 #774420 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774419)

        Nie będę się wypowiadał nt. marszów niepodległości - nie byłem, nie widziałem, znam z mediów kompletnie sprzeczne ze sobą relacje, nie mogę wyrobić sobie zdania. Być może jest tak, jak piszesz, być może negatywne (i pozytywne) opinie są mocno przesadzone - nie wiem.

        Nie zmienia to jednak nic w temacie prawa Polski do ubiegania się o reperacje. Niech się rząd polski martwi, jeśli ktoś podniesie kiedyś tego typu argumenty.

        Owszem, Niemcy utraciły na rzecz Polski część swego terytorium, ale, o ile dobrze pamiętam, majątek w ten sposób przekazany Polsce odpowiada maksymalnie kilku procentom majątku zniszczonego lub zagrabionego przez Niemców.

        Owszem, ludność niemiecka ucierpiała po wojnie w wyniku przesiedleń i szykan - nie jestem jednak pewien, czy wina za to nie powinna być rozdzielona między rząd polski i rząd niemiecki, bo to przecież agresja Niemiec jest praprzyczyną ich cierpień. W każdym razie uważam, że nie powinniśmy od tego umywać rąk.

        I owszem, w Polsce istniały obozy koncentracyjne, ale pisanie, że jakościowo porównywalne były z niemieckimi to skandal. Celem niemieckich obozów było instytucjonalne, systematyczne i zorganizowane uśmiercanie więźniów, celem polskich obozów (zresztą odziedziczonych po nazistach) było więzienie ludzi, ale nie ich masowa eksterminacja - więźniowie umierali, znęcano się nad nimi, cierpieli głód, ale ich śmierć nie była celem nadrzędnym tych obozów. Za to powinniśmy - jako państwo i konkretni oprawcy z osobna - zostać rozliczeni, ale ani skali, ani jakości tych obozów nie da się nijak porównać z niemieckimi.


        pacjent z bullemFurys( 17-11-16 01:09:07 #774419 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774416)

        Jakie znaczenie ma narodowość i religia wymordowanych obywateli polskich? Dobre pytanie.
        Otóż widzisz, Polska Kaczyńskiego, to kraj, w którym bijący opozycjonistów nacjonalistyczni bojówkarze spotykają się ze zrozumieniem ze strony Pani rzecznik rządu, gnidy pokroju Międlara i Rybaka są pod specjalną ochroną ministra sprawiedliwości/prokuratora generalnego a przemarsz neofaszystów ulicami stolicy w święto państwowe cieszy się co najmniej życzliwą neutralnością ministra spraw wewnętrznych/szefa policji. Oczywiście, płaszczaki i inne tego typu kreatury, wijące się wokół niższych szczebli drabinki, na której stoi wódz, będą na ten temat opowiadać różne bajędy o rzymskich salutach,zdrowym patriotyźmie młodzieży i rodzinach z dziećmi,ale nie czarujmy się -to może kupi elektorat PiS, pieszczotliwie zwany ciemnym ludem ale obserwatorzy z krajów Europy Zachodniej na pewno nie. Nie uważasz, że wyjdzie całkiem zabawnie, kiedy swą hipopotamią dyplomacją Kaczyński doprowadzi do takiego wzrostu napięcia, w wyniku którego ktoś mu powie na arenie europejskiej: Panie Kaczyński, Pan na takie rzeczy u siebie pozwalasz a od nas jednocześnie chcesz reparacji za wymordowanie owszem obywateli polskich, ale w co najmniej połowie,pochodzenia żydowskiego?
        To będzie jednak tylko kopnięcie w kostkę, w porównaniu z innymi argumentami Niemców, które oni wytoczą, jeśli rzeczywiście przyjdzie co do czego. Innymi będą utrata na rzecz Polski zdaje się około 20% terytorium, w tym rozwiniętych, bogatych i uprzemysłowionych Dolnego i Górnego Śląska, co będzie przedstawiane jako faktyczna reparacja. Krzywdy pozostałej po wojnie na tych terytoriach ludności niemieckiej i uznawanej przez Polskę za niemiecką (Ślązacy, Mazurzy). Wszyscy się dowiedzą lub zostanie im przypomniane, że w Polsce istniały obozy koncentracyjne dla Niemców, ilościowo oczywiście nieporównywalne, ale jakościowo jak najbardziej. I tak dalej. Rozpęta się zadyma na cztery fajery, a kiedy kurz opadnie, zostanie widok następujący: Anglia dawno pragmatycznie stojąca z boku, po ugraniu swego od Niemców w sprawie Brexitu (przyjmując, że jest coś na rzeczy w artykule z DAM), Niemcy obrażone i wkurwione na Polskę, Polska na marginesie Europy, z gównem a nie reperacjami oraz zrywający boki ze śmiechu w przerwach między otwieraniem szampanów Putin. No i Kaczyński, przekonany że nie tylko podniósł Polskę z kolan, ale wręcz wyniósł ją na wyżynę, hen daleko, gdzie wzrok nie sięga, szczególnie zaś wzrok niemiecki.


        TommyFurys( 17-11-16 01:05:34 #774418 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774417)

        Czy zechciałbyś mi odpowiedzieć na cztery pytania:

        1. gdzie Polska znajdzie takiego partnera handlowego jak Niemcy, jesli Niemcy, po zapłaceniu (powiedzmy) reparacji, przestaną z nami handlować?

        2. dlaczego Polska nie domaga się reparacji od Rosji? dlaczego, mimo dwóch lat rządów PIS, nadal nie zwróciła się, ani jednym pismem, gestem, czy słowem, w sprawie zwrotu wraku?

        3. co z ziemiami zachodnimi, w kontekście reparacji?

        4. czy policzyłeś środki finansowe, jakie Polska otrzymała dotąd od Unii, i w jakim stopniu zawdzięcza to zabiegom Niemiec?

        Z miłą chęcią i zaciekawieniem przczytam odpowiedzi. Pozdrawiam.


        FurysFurys( 17-11-15 23:13:30 #774417 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774416)

        Żeby było jasne: nie wiem, jakie szanse są na realizację pomysłu uzyskania reperacji, możliwe, że iluzoryczne. Ale w polityce wszystko jest możliwe i nie takie akcje kończyły się powodzeniem. Na pewno bliżej mi do tych, którzy uważają, że warto próbować, chociaż wiem, że Niemcy będą się bronić rękami i nogami, bo skala potencjalnych roszczeń jest miewyobrażalna - jak niewyobrażalna jest skala zniszczeń i strat, których skutki odczuwamy do dziś.


        FurysM@rcin( 17-11-15 22:41:30 #774416 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774415)

        To wszystko możliwe, każdy scenariusz jest prawdopodobny. Jeśli uznać, że stanowisko zaprezentowane przez Daily Mail jest zbieżne ze stanowiskiem rządu brytyjskiego, to może jest to podkopywanie politycznej pozycji Niemiec w Europie. I teraz albo Angole sie z tego wycofuja, by od razu ugrac cos dla siebie w zwiazku z Brexitem, albo popieraja nas do konca, dazac do maksymalnego oslabienia Niemiec, w dluzszej perspektywie wzmacniajac swoja pozycje wzgledem UE. Cholera wie...

        W kazdym razie interesujace.

        I nie wiem, jakie znaczenie ma wyznanie czy narodowosc obywateli polskich wymordowanych przez Niemcow? To sprawa Polska kontra Niemcy, a jak pozniej rzad polski zagospodaruje ewentualne reperacje, to juz inna sprawa.

        Na marginesie: dlaczego dazenie do uzyskania reperacji jest pomyslem z dupy? Pisalem juz, ze Francji sie udalo, nikt sie chyba do tego wtedy nie odniosl...


        M@rcinpacjent z bullem( 17-11-15 16:24:47 #774415 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774413)

        A jeszcze bardziej interesujace to moze byc jak sie na to spojrzy przez pryzmat Brexitu i chwilowego popierania żądań z dupy, tylko po to zeby potem to poparcie wycofac, zeby cos osiagnac. Choć dopoki to jest pisanie Daily Mail a nie stanowisko chocby czesci brytyjskiej sceny politycznej to tyle ich, co sobie popisza, bo z druguej strony moze to wyjsc Brexitowca bokiem, gdyby jakims cudem ktokolwiek w Europie bral na powaznie jakiekolwiek reparacje, oprocz Mularczyka et consortes


        pacjent z bullempacjent z bullem( 17-11-15 14:57:04 #774414 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774413)

        *nie darzenia


        pacjent z bullemFurys( 17-11-15 14:56:24 #774413 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774411)

        A jeszcze bardziej interesujące, że 1) autor nie widzi potrzeby rozróżniania pochodzenia etnicznego oraz wyznawanej religii tych 6 milionów wymordowanych polskich obywateli 2) niektórzy nie są w stanie odróżnić ?nie drążenia sympatią? Polaków od ?nie drążenia sympatią? polskiego rządu.


        ROBIN HOODFurys( 17-11-15 14:23:28 #774412 )

        ad: Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł... (#774411)

        Ktos sie nami zainteresowal,bedzie Merkelowa placila


        Furys( 17-11-15 13:31:09 #774411 )

        Interesujące, że niespecjalnie darzący sympatią Polaków "Daily Mail" opublikował taki artykuł...

        If any country deserves restitution after its suffering in the last century, then it is surely Poland. Indeed, few of us in Britain can even begin to imagine the awfulness of the ordeal the Poles endured after the first German tanks crashed across the border.

        Hitler?s intentions were chillingly clear from the very beginning. Poland was to be cleansed of its existing population, whom he regarded as sub-human, in order to make room for German colonists.


        tigerkambala( 17-11-15 09:34:02 #774410 )

        Problem będzie jak ktoś będzie miał słabszy dzień - bo Dróźdź 1 bieg i go będzie Fricke zastepował, a tak jakbyśmy koogś lepszego jako 2 Polaka mieli (nawet Ogór) to ktoś inny ma słabszy dzień i jego zastąpi tak to trochę kicha


        kambalakambala( 17-11-14 22:07:59 #774409 )

        ad: (#774408)

        no i Endrju


        kambalatiger( 17-11-14 22:02:50 #774408 )

        ad: (#774407)

        no to jak to przejdzie to skład

        Taj
        Magic
        Milik
        Fricke
        Drabik
        + Gleb
        + Dróźdż

        może zamieszać


        tiger( 17-11-14 19:30:00 #774407 )

        Max Fricke przechodzi z ROW-u Rybnik do Betard Sparty Wrocław!


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        Tommy( 17-11-14 14:35:20 #774406 )

        Mają bolszewickie syny, farta... tak samo było w 2005-2007... a podczas rządów PO był najgłębszy od lat kryzys 2008-2010...

        Wzrost gospodarczy Niemiec jest najszybszy od sześciu lat, PKB Rumunii rośnie o prawie 9 procent. Czesi rosną o 5 procent. Nawet gospodarka Włoch wygląda znacznie lepiej niż w ostatnich latach. Europa ewidentnie w końcu wyszła z kryzysu


        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        ROBIN HOOD( 17-11-13 09:45:48 #774405 )

        ........and the Winner is?

        Najbardziej zakorkowane polskie miasta.


        Dimycz( 17-11-12 18:44:09 #774404 )

        Ze tak o koszu

        Na Sportklub Real-Barca lajf


        tak sobie, rozmawialiśmy

        FurysFurys( 17-11-12 15:40:08 #774403 )

        ad: tak sobie, rozmawialiśmy (#774401 / #1)

        A nawet wręcz przeciwnie ;)


        zostawiam Was Szkoda, że to nie obietnica bez pokrycia...

        ROBIN HOODTommy( 17-11-12 15:28:00 #774402 )

        zostawiam Was Szkoda, że to nie obietnica bez pokrycia...

        Wielka szkoda Tommy juz wiele razy obiecywal,ale to nie jest facet ktory ma jaja,bez honoru ,serwuje nam papke lewacka


        tak sobie, rozmawialiśmy

        FurysTommy( 17-11-12 15:25:40 #774401 )

        ad: tak sobie, rozmawialiśmy (#774400 / #0)

        zostawiam Was
        Szkoda, że to nie obietnica bez pokrycia...


        tak sobie, rozmawialiśmy

        Tommy( 17-11-12 14:11:33 #774400 )

        tak sobie, rozmawialiśmy

        Tak ostatnio rozmawialismy z kolega. Ja troche jezdze tu i tam, on wiecej. Wspominalismy nasze wrazenia z ostatnich paru lat, z wyjazdow zagranicznych, gdzie widzielismy dyskusje z udzialem Polakow.
        Ogolny wniosek jest taki: Polacy za granicą bardzo czesto (nie powiem, ze zawsze ale bardzo czesto) sami, niepytani, zaczynaja opowiadac o historii Polski, wojnach, komunie, zaborach itd. Tocza sie normalne rozmowy a nagle ktos wyskakuje z wykladem historycznym.

        Jak my dramatycznie potrzebujemy udowadniac swiatu swoja wartosc, znaczenie, jak chcemy nauczac, oczekujemy na ochy i achy, podziw, zrozumienie.
        Popularnosc pisowskiego hasla "wstajemy z kolan" chyba ma tutaj swoje korzenie. Problem w tym, ze swiat ma to generalnie gdzies, nie bedzie padal na kolana, uczyl sie o znaczeniu Polski, rozumial i skladal holdy.
        Nasza polityka zagraniczna tez jest teraz taka: mozna walic w Niemca, reperacje, odszkodowania, mozna we Francje, uczylismy ich jesc widelcem, mozna w Ukraine, niech padaja na kolana i przyznaja sie, przepraszają. Niedlugo, jak ktos napisal, i chyba już to cytowałem, poklocimy sie z Baltykiem.
        Natomiast nie czepiamy sie juz Rosji. Nikt nie domaga sie zwrotu wraku. NIKT. Karczewski jezdzi na Bialorus, nazywajac Lukaszenke "cieplym czlowiekiem". Waszczykowski płacze w radio ze Rosja nie chce z nami rozmawiac.
        I powiem wam, jakie bedą wiosną ustalenia "komisji Macierewicza". Otóż ustalą, że nie da się nic ustalić na razie. Dlatego, ze dowodzenie winy Putina oznaczałoby całkowite zamknięcie rynków rosyjskich dla polskiego gospodarki. A poniewaz pisiory naparzają w Europe, naturalnym kierunkiem aktywnosci zostaje Bialorus i Rosja.

        I tak Dobra Zmiana przeprowadza nas powoli na wschod.


        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        ROBIN HOOD( 17-11-12 13:25:08 #774399 )

        Trzeci rok z rzędu spokojnie na Marszu Niepodległości. Dziwnym trafem zbiega się to z odsunięciem PO od władzy
        Co najmniej 120 tysięcy Polaków z dumą w sercu i radością na twarzach przeszło ulicami Warszawy świętując 99. rocznicę odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Wbrew niektórym zachodnim mediom (brytyjskie Independent oraz DailyMail) nie był to żaden "marsz faszystów". To był marsz Polaków, którzy cieszą się z faktu, że mogą żyć w wolnym i niepodległym państwie. Co istotne - trzeci rok z rzędu nie doszło do żadnych burd i zamieszek. W mojej ocenie może mieć to bezpośredni związek z odsunięciem od władzy ekipy PO.


        pacjent z bullemtiger( 17-11-12 10:33:45 #774398 )

        ad: (#774397)

        Gleb zawodnikiem Sparty - a co, jeśli to nomen omen?


        tiger( 17-11-12 10:24:57 #774397 )

        18-letni Gleb Czugunow zawodnikiem Sparty. W ostatnich dniach Get Well próbował odbić żużlowca, ale bezskutecznie. Wrocławski klub nie zdradza szczegółów, ale wiemy, że Rosjanin podpisał kontrakt dłuższy niż na rok.


        QbaFloyd( 17-11-12 01:54:32 #774396 )

        ad: (#774395)

        Pierdut jest pierdut.


        Floyd( 17-11-11 21:46:41 #774395 )

        Siedlce pierdut! Takie czasy... ech...


        Floyd( 17-11-11 17:16:51 #774394 )

        a ja swoje...

        Datum utkání: 11. 11. 2017 19:50


        Dimyczmelo( 17-11-11 17:15:44 #774393 )

        Twojego pracodawcy Dutkiewicza

        kiedy mu wreszcie powiesz że na emeryturze już jesteś?


        Tommymelo( 17-11-11 14:20:52 #774392 )

        ad: (#774391)

        Nie sądzę, żeby tak było, w sporze swiatopoglądowym z naszym druhem Robinem, jesteś w całości po mojej stronie.
        Róznimy się w podejściu do zarządzania miastem i oceny Twojego pracodawcy Dutkiewicza. Ja mam jednoznacznie negatywną, Ty chwalisz go albo bronisz.
        Tutaj, fakt, mamy spore rozbieżności. Innych nie dostrzegam.


        melo( 17-11-10 22:09:47 #774391 )

        Niezmiernie rzadko wygłaszasz opinie po mojej linii i powinieneś już dawno mieć tego świadomość.


        Tommymelo( 17-11-10 12:45:03 #774390 )

        ad: (#774379)

        No co Ty Melo? Coś taki krwiożerczy? Et tu Brute contra me?
        Przecież generalnie wygłaszam sądy po Twojej linii, zgadzasz się ze mną w kwestii politycznej i światopoglądowej.

        A tutaj taki nóż w plecy. Oj, Melo. Melo, druhu. Ogarnij się chłopie.



        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        ROBIN HOOD( 17-11-10 10:18:50 #774388 )

        Wygumkowali Kevina Space z ostatniego filmu,przerwali prace nad Frankiem Underwoodem,kurwa mac co za Idiotyzm,czy Michaela Jacksona tez wygumkuja???


        melo( 17-11-09 21:03:06 #774387 )

        Oglądasz filmy PORNO?! Nie zdziw się, jak dostaniesz wezwanie do zapłaty!

        Jak nie oglądasz to też możesz dostać. Wtedy zdziwko jest jeszcze większe.


        ROBIN HOOD( 17-11-09 18:04:04 #774386 )

        Oglądasz filmy PORNO?! Nie zdziw się, jak dostaniesz wezwanie do zapłaty!


        kambala( 17-11-08 21:55:13 #774385 )

        dla rozluźnienia ....pewien Łotysz


        kambalamorol, melo( 17-11-08 21:50:25 #774384 )

        ad: (#774382)

        kiedyś był "bramkarz"..... i komu to przeszkadzało:-)


        kambala( 17-11-08 21:49:30 #774383 )

        Hoooooopaki i dziewczęta, ignorujcie......plizzzz.

        gadanie o tym kto jest i jaki jest - jest mocno bezproduktywne.


        morolmelo( 17-11-08 21:28:15 #774382 )

        ad: (#774379)

        Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach.



        magic32melo( 17-11-08 18:10:25 #774380 )

        #774379

        Lubi to !
        Dołączyłbym do listy jeszcze paru podobnych erudytów.


        melo( 17-11-08 13:08:45 #774379 )

        A jakby gdzieś zrobić po cichu Vulcan2 a tym dwóm erudytom nic o tym nie powiedzieć? Zawartość syfu spadnie drastycznie.


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        ROBIN HOODTommy( 17-11-08 11:49:02 #774378 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774375 / #6)

        Usmialem sie ,mieszasz ludzi z blotem na Vulkanie i ty domagasz sie reakcji?


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        ROBIN HOODTommy( 17-11-08 11:49:02 #774377 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774375 / #6)

        Usmialem sie ,mieszasz ludzi z blotem na Vulkanie i ty domagasz sie reakcji?


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        ROBIN HOODTommy( 17-11-08 11:46:08 #774376 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774375 / #6)

        Usmialem sie ,mieszasz ludzi z blotem na Vulkanie i ty domagasz sie reakcji?


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        TommyROBIN HOOD( 17-11-08 11:16:10 #774375 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774372 / #5)

        Ten wpis nadaje się do wycięcia a autor do zabanowania, na zawsze.


        Jak Dutkiewicz korkował i paraliżował Wrocław

        Tommy( 17-11-08 11:14:49 #774374 )

        Urzędnicy z ratusza, którzy od kilku dni chwalili się głośno uruchomieniem we Wrocławiu pierwszej w Polsce miejskiej wypożyczalni aut elektrycznych, teraz nabrali wody z usta

        Ja pierdolę, Dutkiewicz i jego wafle nie znają granic:))))


        Polityczno-światopoglądowy worek bez dna

        ROBIN HOOD( 17-11-08 10:27:51 #774373 )

        Nie wiem jak bardzo trzeba być zdesperowanym, aby przyjmować w swoje szeregi Mariana Janickiego - kontrowersyjnego szefa BOR z czasów Smoleńska, który w "nagrodę" że państwo "zdało egzamin" dostał od B. Komorowskiego generalski awans. Nie wiem jakim trzeba być politycznym ślepcem, aby na następce H. Gronkiewicz-Waltz wskazywać jej bliskiego współpracownika. O absurdzie "rekonstrukcji" fikcyjnego gabinetu cieni nawet nie będę wspominał. Oto Platforma AD 2017. Partia, która miała powalczyć z PiS o zwycięstwo, właśnie zaczęła tonąć szybciej niż nam mogło się wydawać.


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        ROBIN HOODTommy( 17-11-07 20:51:08 #774372 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774371 / #4)

        GOWNO,CZUBIE


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        TommyROBIN HOOD( 17-11-07 20:22:51 #774371 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774369 / #2)

        że co?? to ty masz czas, miedzy wynoszeniem gówna z kibla i czyszczeniem zlewów w angielskim pubie, na oglądanie TVN?

        No no, patrzcie:)


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        Tommy( 17-11-07 20:21:14 #774370 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774369 / #2)

        jeszcze, podesłane z internetu ale jakże celne:

        Jest faktem, że Macierewicz zrobił coś bezprecedensowego. Wziął się za likwidację WSI, w efekcie pozbawił polskie wojsko osłony kontrwywiadowczej w Iraku i w Afganistanie. Dokonał czegoś, co by nikomu na świecie nie wpadło do głowy. Zlikwidował legalną tajną służbę, działającą raz lepiej, raz gorzej, ale jednak działającą, a w jej miejsce pozostawił pustkę.
        Nawet bolszewicy likwidując carską ochranę zachowali część agentury doceniając jej znaczenie.
        Podobnie Adenauer budując zręby demokratycznej RFN, chcąc nie chcąc musiał korzystać z doświadczeń Abwehry.
        Tak samo w Chile po upadku dyktatury Pinocheta. A wyobrażacie sobie USA po likwidacji CIA i niepowołaniu nowej służby?
        Nawet Kaczyński jako prezydent wstrzymał publikację aneksu do białej księgi Macierewicza, zdając sobie sprawę, że może dojść do niebywałej katastrofy w postaci całkowitej dekonspiracji polskich agentów działających w różnych krajach świata. Działających, dodajmy, na rzecz całkowicie legalnej służby, choć przez Macierewicza nielubianej.
        Wokół publikacji Macierewicza jest zresztą kilka zagadek, których książka Piątka też do końca nie wyjaśniła.
        Np. dlaczego minister wybrał na tłumaczkę raportu na język rosyjski osobę, która mogła mieć powiązania z rosyjskimi służbami specjalnymi.
        Dlaczego na rosyjski przetłumaczono CAŁY dokument a na angielski tylko... część. To co się stało już się nie odstanie. Po pierwsze zdekonspirowano część agentury na Bliskim Wschodzie, po drugie raport Macierewicza zdradził obcym wywiadom techniki operacyjne wywiadu polskiego, po trzecie, minister na długie lata podważył zaufanie do naszych tajnych służb. Kto normalny w Iraku, Pakistanie czy innym kraju zechce z nami współpracować, jeśli będzie się obawiać, że gdzieś, kiedyś jakiś urzędnik wpadnie na pomysł podobnej publikacji? No i nad wszystkim gdzieś wisi jak fatum osoba TW Nonparel, z którym Macierewicz utrzymywał kontakty przez kilkanaście lat, nawet wtedy, gdy twierdził, że człowieka nie zna, potem, że znał, ale już nie zna...

        (cyt: za polskadam)


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        ROBIN HOODTommy( 17-11-07 09:47:35 #774369 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774367 / #0)

        Wlasne myslenie boli,klepiesz slowo w slowo wczorajsze TVN!!!!


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        TommyTommy( 17-11-06 23:04:27 #774368 )

        ad: Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory (#774367 / #0)

        Budują napięcie wokół Polski, wróg wróg dokoła, każdy na nas czyha, jak rekiny na dupsko Pameli Anderson.
        Trzeba się jednoczyć wokół partii i kierownictwa. Stara komunistyczna metoda.

        Cyniczne skurwysyny. Za to wszystko powinien być Trybunał Stanu kiedyś i mam nadzieję, że staną przed nim wszyscy.


        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        Tommy( 17-11-06 23:02:14 #774367 )

        Pierdolone narodowo-socjalistyczne pisiory

        Słucham dziś kurwa, jak nastakują na Niemców, wezwali attache wojskowego do MON, bo się pani minister obrony Niemiec w talk-show wypowiedziała, że trzeba wspierać opór w obronie demokracji w Polsce..
        Jakby kurwa Niemcy tak słuchali, co nasi ministrowie pierdolą co chwila, nasz attache dostałby u nich jakiś pokój, żeby go ciągle nie musieli wzywać.

        Pojebana banka kurdupli i frustratów. W Niemców napierprzają, w Ukrainę ostatnio Waszczykowski pluje, Ruskich tradycyjnie nie znoszą. Ktoś powiedział, że niedługo pokłócą się z Bałtykiem.

        Wstajemy z kolan. O ja pierdolę.


        Tommymark( 17-11-06 22:58:47 #774366 )

        ad: (#774361)

        nie wyczułeś ironii
        w szkołach tego nie uczą, może dlatego


        Nie żyje aktor Marek Frąckowiak

        ADMIRAL50( 17-11-06 13:51:11 #774365 )

        Nie żyje aktor Marek Frąckowiak

        Dotarła do nas smutna informacja. Po długiej chorobie zmarł Marek Frąckowiak (?67 l.), aktor znany z takich produkcji jak: ?Alternatywy 4", ?C.K. Dezerterzy? ?07 zgłoś się? czy ?Plebania?. Marek Frąckowiak od kilku lat ciężko chorował. Wiadomość o jego śmierci podał aktor Łukasz Płoszajski, który grał z Frąckowiakiem w ?Pierwszej miłości?.


        ROBIN HOODtiger( 17-11-06 13:05:46 #774364 )

        ad: (#774363)

        Z tym Wojcikiem bardziej by pasowala nagroda MVP bardziej sie zawodnik personalizuje tak mysle


        tiger( 17-11-06 11:53:32 #774363 )

        Bardzo dobry pomysł


        pacjent z bullemmark( 17-11-06 07:19:59 #774362 )

        ad: (#774361)

        My point was, że nawet przy tak, obiektywnie biorąc, słabym sędziowaniu, Arsenal nie może Pana Gwizdka obarczyć winą za porażkę. Przegrani sami są winni swego dramatu.


        mark( 17-11-05 23:36:41 #774361 )

        Wątpliwe karne i wątpliwe bramki to moim zdaniem patologia futbolu.
        Ręka Henryego w barażachach.Bramka Anglii w 66 r.,Nie stanowią o pięknie piłki nożnej.
        Stanowią co najwyżej o dramacie przegranych.


        Tommypacjent z bullem( 17-11-05 22:54:20 #774360 )

        ad: (#774359)

        wątpliwe karne i ewidentne spalone to esencja piłki nożnej, bez wątpliwych karnych i ewidentnych spalonych ta gra nie miałaby sensu, wątpliwymi karnymi i ewidentnymi spalonymi pisze się historię futbolu


        pacjent z bullem( 17-11-05 17:15:51 #774359 )

        Z trzech bramek City jedna z wątpliwego karnego, druga z ewidentnego spalonego i nie można powiedzieć, żeby sędzia wypaczył wynik. Obraz nędzy i rozpaczy.


        pacjent z bullem( 17-11-05 16:28:02 #774358 )

        Nawet w najciemniejszych momentach okresu 2006-2013, Arsenal nie był takim uosobieniem przeciętności, jak obecnie. Przykro patrzeć.


        Floyd( 17-11-04 19:38:57 #774357 )

        73-74 koniec... ech...


        administrator Strona działa w oparciu o skrypty udostępnione przez sportowy.wroclaw.pl liczba odwiedzin: 1294299
        W myśl Prawa telekomunikacyjnego (Dz.U. z 21.12.2012, poz. 1445) informujemy, iż w celu ułatwienia dostępu użytkowników do serwisu, wykorzystywane są pliki cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli nie wyrażają Państwo na to zgody, proszę wyłączyć obsługę cookies w ustawieniach swojej przeglądarki. >> więcej informacji o plikach cookies